Ogier nie do pokonania
Niecałe 14 miesięcy po debiucie w samochodzie WRC, Sebastien Ogier pokonał Sebastiena Loeba o 7,9 sekundy w Vodafone Rally de Portugal, odnosząc pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach świata.
- Atakowałem od pierwszego do ostatniego oesu - powiedział 26-latek z Gap. - Samochód był perfekcyjny. To super weekend i czuję się wspaniale. Mieliśmy twardą walkę. Bardzo trudno było utrzymać za nami Seba. Wygrać w ten sposób, to coś fantastycznego. Uzyskaliśmy bardzo wazny wynik przed dalszą częścią sezonu.
- On pojechał tutaj bardzo dobrze. Był nie do pokonania - komplementowal rodaka Sebastien Loeb. - Za dużo straciłem pierwszego dnia. Pojechałem za mało agresywnie i w ciągu pozostałych dwóch dni już nie mogłem tego odrobić. On jest teraz naszym prawdziwym konkurentem. Tutaj był znacznie szybszy od innych i będzie ciężko. Czasem musimy zaakceptować drugie miejsce. Mamy sporo punktów i ten wynik nie jest zły dla sytuacji w mistrzostwach.
Dani Sordo skompletował podium dla Citroena. Po dramacie na ostatnim oesie w Nowej Zelandii, Petter Solberg znowu zaliczył przygodę na końcowym odcinku. Podczas superoesu uderzył w plastikowe bariery na szybkim lewym zakręcie, przejechał kilkadziesiąt metrów na dwóch kołach i spadł na piąte miejsce w rajdzie, za Mikko Hirvonena.
Michał Kościuszko przyzwyczajający się do Fabii, zakończył występ szóstym czasem w SWRC na Estadio Algarve. Załoga Dynamic World Rally Teamu dotarła na podium. Kościuszko finiszował za Jarim Ketomaą i Xevim Ponsem.
Fot. McKlein
Fot. Marcin Kaliszka
503 Service Temporarily Unavailable
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.