Pogoda dla Lubiaka
Przy zmiennej aurze i w trudnych warunkach, kierowcy biorący udział w rozpoczynającym się jutro Rajdzie Elmot-Remy, odbyli sesję testową.
Trasa zamkniętego odcinka wiodła przez słynną Przełęcz Walimską, zapewniając tak zawodnikom jak i licznie zgromadzonym kibicom sporo atrakcji. Padający co jakiś czas deszcz podnosił znacznie stopień trudności w pokonywaniu tej drogi, zwłaszcza we fragmentach wiodących przez niesamowicie śliską kostkę brukową.
Zawodnicy mieli do przejechania 3,8 km trasy wiodącej z Przełęczy Walimskiej od strony Rościszowa w kierunku Walimia. Pośród testujących nie zabrakło załogi zespołu Castrol BP Ultimate Mitsubishi, która dokonywała ostatnich korekt ustawień swojego Mitsubishi Lancera Evo VIII MR.
- Musieliśmy zrobić kilka niewielkich poprawek, a kilka kolejnych zrobi jeszcze nasz serwis - mówił po zakończonej sesji Maciek Lubiak. - Skupiliśmy się oczywiście na nastawach zawieszenia i dyferencjałów. Parę przejazdów dało nam pełen obraz koniecznych korekt w ustawieniach samochodu. Żadnych kłopotów nie mieliśmy mimo, że trasa nie była najłatwiejsza. Było dość ślisko, a na drogę naniesiono już sporo zabrudzeń. Nie martwię się, jeśli pogoda nie ulegnie zmianie. Lubię jeździć w deszczowej aurze i mokre asfalty absolutnie mi nie przeszkadzają. Nie było żadnych kłopotów z naszą seryjną skrzynią biegów. Jestem dobrej myśli przed jutrzejszym startem.
Maciej Wisławski także był w dobrym humorze po zakończeniu jazd na odcinku testowym: - Nie ważne jaka jutro będzie pogoda. Czy będzie lało, czy będzie sucho, musimy jechać do przodu i atakować. Widzę wyraźną różnicę pomiędzy naszym nowym samochodem a tym, który służył nam w zeszłym roku. Auto jest dynamiczniejsze i lepiej pozwala się prowadzić. Na testowym dokonaliśmy kilku niezbędnych zmian i jutro ruszamy do rywalizacji przygotowani w 100 procent.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.