Z obozu Forda.
Colin McRae ma nadzieję, że jego złamany palec będzie w lepszej formie podczas Rajdu Cypru niż to miało miejsce ostatnio.
Pomimo kontuzji odniesionej w trakcie zmagań na Korsyce Szkot w Rajdzie Katalonii zajął szóste miejsce i zdobył punkt.
„Mam nadzieję, że teraz będzie dużo lepiej. Oczywiście palec będzie wciąż bolał i do pełnej sprawności jeszcze długo nie wróci, ale na pewno na Cyprze moje ruchy będą już mniej skrępowane. Największym problemem jest ścięgno, które zostało mocno zniszczone i powrót do pełnej sprawności będzie wymagał bardzo długiej rehabilitacji. Do rajdu są jeszcze prawie cztery tygodnie i wszystko powoli powinno się goić” – powiedział McRae.
Tymczasem szef zespołu Malcolm Wilson ogłosił, że przyczyną wypadku Carlosa Sainza tuż przed Rajdem Katalonii, mogły być nowe wadliwe elementy układu kierowniczego zainstalowane w jego Fordzie Focusie.
„Dokładnie trudno ustalić co się stało, ale myślę, że była to jakaś część układu kierowniczego. W trakcie jazd testowaliśmy właśnie takie elementy i jeden z nich po prostu zawiódł” – stwierdził Wilson.
Według rzecznika Forda Luis Moya, który w wypadku ucierpiał najbardziej nie pojawi się na prawym fotelu aż do czasu rozpoczęcia Rajdu Cypru. Moya zamierza jednak być w formie na testy, które odbędą się w weekend poprzedzający rajd.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.