Kajetanowicz ogłosił w zeszłym tygodniu swoje tegoroczne plany. Ustronianin nadal rywalizować będzie w mistrzostwach świata. Na jego prawym fotelu pozostanie Maciej Szczepaniak. Obaj współpracują od 2018 roku, a sześć ostatnich sezonów kończyli na podium w kategoriach przeznaczonych dla posiadaczy samochodów grupy Rally2.
Jednak w sportowym życiu Kajetanowicza pojawiło się też sporo nowości. Najważniejszą jest samochód. Po długoletniej przygodzie z różnymi ewolucjami Skody Fabii, trzeci kierowca WRC2 Challenger minionego sezonu postanowił przesiąść się do Toyoty. Obsługą samochodu zajmie się polski tuner Rallylab Technology.
Pierwszy kontakt z GR Yarisem Rally2 Kajetanowicz miał w grudniu w Portugalii. Skorzystał wtedy z egzemplarza posiadanego przez Sports&You. Następnie - już należącym do Rallylabu - jeździł w Finlandii oraz Niemczech.
Niespodziewanie Kajetanowicz pojawił się w Tłusty Czwartek za kierownicą Yarisa. Popularny „Kajto” spędził kolejny dzień w Portugalii.
Wszystko wskazuje jednak na to, że tym razem został zaproszony przez Toyota Gazoo Racing. Fabryczny oddział wysłał ekipę testową na Półwysep Iberyjski. We wtorek i środę autem w charakterystycznych, szarych barwach jeździli Oliver Solberg i Elliott Edmondson. Z kolei w czwartek w tym samym egzemplarzu widziani byli Kajetanowicz i Szczepaniak. Zajęcia odbyły się w okolicach miejscowości Albergaria-a-Velha w dystrykcie Aveiro. Przez cały dzień było pochmurno i z różnym natężeniem padał deszcz.
Obecnie nie wiadomo, jaki konkretnie plan testowy realizował w czwartek Kajetanowicz dla Toyoty. Niewykluczone, że sprawdzano jakieś nowe rozwiązania, bowiem poza nim oraz Solbergiem na miejscu jest także Juho Hanninen, od lat odpowiedzialny za rozwój aut rodem z Jyvaskyla.
Pierwszym startem Kajetanowicza i Szczepaniaka będzie Rajd Safari, zaplanowany w dniach 20-23 marca.
fot. Red Point Portugal
503 Service Temporarily Unavailable
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy