Połowa, czy więcej?
Jari-Matti Latvala podkreśla rolę Sebastiena Ogiera w zespole Toyoty i zdradził szczegóły jego kontraktu na sezon 2025.
Sébastien Ogier, Toyota Gazoo Racing WRT
Autor zdjęcia: Toyota Racing
Szef Toyota Gazoo Racing jest przekonany, że jego zespół będzie w przyszłym roku walczył o oba mistrzostwie tytuły.
Toyota jako pierwsza ogłosiła skład kierowców i trzeba przyznać, że ma najmocniejszą ekipę w stawce. Kalle Rovanpera, Elfyn Evans, Takamoto Katsuta i Sami Pajari wystartują we wszystkich rundach WRC 2025, a Sebastien Ogier pojawi się w wybranych wydarzeniach piątym GR Yarisem Rally1.
W tym roku Toyota nieznacznie pokonała Hyundaia w klasyfikacji producentów, jednak tytuł kierowców trafił do Hyundaia, a koronę po raz pierwszy w swojej karierze zdobył Thierry Neuville.
Latvala nie ukrywa, że mu bardzo zależy na tym, aby w przyszłym roku Toyota odzyskała oba tytuły. Ujawnił również szczegóły dotyczące kontraktu Ogiera.
- Teraz wiemy, że mamy dobry i silny skład kierowców: Kalle, Elfyn, „Taka” i Sami. Na dodatek Ogier będzie jeździł przez pół sezonu - powiedział Latvala.
Zapytany, czy Ogier wystartuje dokładnie w połowie rund kampanii, Latvala odpowiedział: - Mniej więcej w połowie. Dokładna liczba nie została jeszcze ustalona, ale będzie to mniej rajdów niż w tym roku.
W sezonie 2024 Ogier wziął udział w dziesięciu rajdach, z czego wygrał trzy.
- W tym roku mieliśmy szczególną sytuację i musieliśmy poprosić go o udział w większej liczbie rajdów. Podjęliśmy taką decyzję, ponieważ chcieliśmy również walczyć o mistrzostwo kierowców - wyjaśnił Latvala.
W przyszłym sezonie Ogier nie będzie zaangażowany w walkę o mistrzostwo świata kierowców. Ta odpowiedzialność będzie spoczywać głównie na barkach Rovanpery, który wraca na pełny etat i Evansa.
- W niektórych rajdach będziemy mieć pięć samochodów, więc to będzie silny zespół. Naszym celem jest mistrzostwo kierowców i producentów - podsumował Latvala.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.