Zmagania w Rajdzie Chile otworzył odcinek specjalny Pulperia o długości niespełna 20 km. W okolicy Concepcion jest chłodno, ale nie pada. Miejscami utrzymuje się mgła. Praktycznie wszystkie czołowe załogi zdecydowały się na miękkie opony.
Pierwotnie Hankook przygotował na Chile twarde opony jako główne ogumienie, a miękka mieszanka miała być opcją dla zespołów. Regulamin przewiduje, że zespoły dysponujące samochodami Rally1 mogą użyć 28 opon w całym rajdzie.
Chilijskie odcinki słyną z szutru, który mocno zużywa opony, co sprawiło, że w ostatnich latach preferowaną opcją były opony twarde. Jednak przed rajdem spadły ulewne deszcze, a w trakcie imprezy prognozowane są dalsze opady.
Warunki sprawiły, że miękka mieszanka stała się korzystniejszym wyborem, co skłoniło producentów do złożenia wniosku o zwiększenie liczby miękkich opon. Hankook początkowo zareagował, zwiększając ich liczbę do 16, a następnie do 20.
Na pierwszym dzisiejszym oesie, najszybciej pojechali Rovanpera i Halttunen. Elfyn Evans i Scott Martin stracili 3,9 s. Ott Tanak i Martin Jarveoja skompletowali trójkę [+4,7 s].
- Nie lubię tego oesu, ale jechało się nieźle pomimo niskiej przyczepności – dodał Rovanpera.
- Fajny oes, ale z dużą ilością podstępnych miejsc. Jest wilgotno na trasie i ciężko było mi utrzymać rytm, poza tym musiałem unikać zwierząt, które pojawiały się na trasie – relacjonował Evans.
- Było bardziej ślisko i podstępnie niż się spodziewałem – powiedział Tanak.
Sami Pajari i Marko Salminen mieli na mecie czwarty czas [+5,9 s]. Do Adriena Fourmaux i Alexandre Corii należał piąty wynik [+6,3 s]. Szóści byli Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe [+8,8 s]. Dopiero siódmi w wynikach pojawili się Sebastien Ogier i Vincent Landais [+9,2 s].
- To nie był mój najlepszy przejazd, ale jestem zadowolony. Przyczepność zmieniała się w wielu miejscach i było podstępnie – odpowiedział Pajari.
- Przyczepność zmieniała się w trakcie przejazdu, a niektóre fragmenty były po prostu mokre. zaliczyliśmy lekką obcierkę o skarpę, ale z samochodem wszystko ok – przekazał Fourmaux.
- Starałem się utrzymać rytm i tempo. Musimy pozmieniać jeszcze kilka rzeczy w samochodzie – skomentował Neuville.
- Nie czułem się komfortowo w samochodzie, chodzi chyba o ustawienia samochodu – stwierdził Ogier.
Takamoto Katsuta i Aaron Johnston wykręcili ósmy czas [+13,3 s]. Dziewiąty rezultat udało się osiągnąć duetowi Gregoire Munster i Louis Louka [+16,4 s]. Dziesiątkę uzupełnili Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow [+31,8 s], którzy byli najszybszą załogą w WRC2.
- Brakuje nam doświadczenia, bo nie jechaliśmy tu w zeszłym roku. Nie jest łatwo – narzekał Katsuta.
- Mamy zupełnie nietrafione ustawienia – wytłumaczył słaby czas Munster.
Z mocno uszkodzonym przodem na metę pierwszej próby dotarli Josh McErlean i Eoin Treacy. Załoga obróciła się na oesie przy bardzo dużej prędkości, ale będzie kontynuować jazdę.
W WRC2 za Griazinem i Aleksandrowem próbę ukończyli Emil Lindholm i Reeta Hamalainen [+2,6 s] oraz Gus Greensmith i Jonas Andersson [+3,7 s].
Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak jechali od Griazina o 20,4 s dłużej i zajmują 9. miejsce w WRC2 oraz 6. w WRC2 Challenger.
Oglądaj: Rajd Chile 2025 - Zapowiedź
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy