Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Kalle Rovanperä, Jonne Halttunen, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Rovanpera pierwszym liderem

Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen wygrali pierwszy piątkowy odcinek Rajdu Chile.

Zmagania w Rajdzie Chile otworzył odcinek specjalny Pulperia o długości niespełna 20 km. W okolicy Concepcion jest chłodno, ale nie pada. Miejscami utrzymuje się mgła. Praktycznie wszystkie czołowe załogi zdecydowały się na miękkie opony.

Pierwotnie Hankook przygotował na Chile twarde opony jako główne ogumienie, a miękka mieszanka miała być opcją dla zespołów. Regulamin przewiduje, że zespoły dysponujące samochodami  Rally1 mogą użyć 28 opon w całym rajdzie.

Chilijskie odcinki słyną z szutru, który mocno zużywa opony, co sprawiło, że w ostatnich latach preferowaną opcją były opony twarde. Jednak przed rajdem spadły ulewne deszcze, a w trakcie imprezy prognozowane są dalsze opady.

Warunki sprawiły, że miękka mieszanka stała się korzystniejszym wyborem, co skłoniło producentów do złożenia wniosku o zwiększenie liczby miękkich opon. Hankook początkowo zareagował, zwiększając ich liczbę do 16, a następnie do 20.

Na pierwszym dzisiejszym oesie, najszybciej pojechali Rovanpera i Halttunen. Elfyn Evans i Scott Martin stracili 3,9 s. Ott Tanak i Martin Jarveoja skompletowali trójkę [+4,7 s].

- Nie lubię tego oesu, ale jechało się nieźle pomimo niskiej przyczepności – dodał Rovanpera.

- Fajny oes, ale z dużą ilością podstępnych miejsc. Jest wilgotno na trasie i ciężko było mi utrzymać rytm, poza tym musiałem unikać zwierząt, które pojawiały się na trasie – relacjonował Evans.

- Było bardziej ślisko i podstępnie niż się spodziewałem – powiedział Tanak.

Sami Pajari i Marko Salminen mieli na mecie czwarty czas [+5,9 s]. Do Adriena Fourmaux i Alexandre Corii należał piąty wynik [+6,3 s]. Szóści byli Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe [+8,8 s]. Dopiero siódmi w wynikach pojawili się Sebastien Ogier i Vincent Landais [+9,2 s].

- To nie był mój najlepszy przejazd, ale jestem zadowolony. Przyczepność zmieniała się w wielu miejscach i było podstępnie – odpowiedział Pajari.

- Przyczepność zmieniała się w trakcie przejazdu, a niektóre fragmenty były po prostu mokre. zaliczyliśmy lekką obcierkę o skarpę, ale z samochodem wszystko ok – przekazał Fourmaux.

- Starałem się utrzymać rytm i tempo. Musimy pozmieniać jeszcze kilka rzeczy w samochodzie – skomentował Neuville.

- Nie czułem się komfortowo w samochodzie, chodzi chyba o ustawienia samochodu – stwierdził Ogier.

Takamoto Katsuta i Aaron Johnston wykręcili ósmy czas [+13,3 s]. Dziewiąty rezultat udało się osiągnąć duetowi Gregoire Munster i Louis Louka [+16,4 s]. Dziesiątkę uzupełnili Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow [+31,8  s], którzy byli najszybszą załogą w WRC2.

- Brakuje nam doświadczenia, bo nie jechaliśmy tu w zeszłym roku. Nie jest łatwo – narzekał Katsuta.

- Mamy zupełnie nietrafione ustawienia – wytłumaczył słaby czas Munster.

Z mocno uszkodzonym przodem na metę pierwszej próby dotarli Josh McErlean i Eoin Treacy. Załoga obróciła się na oesie przy bardzo dużej prędkości, ale będzie kontynuować jazdę.

W WRC2 za Griazinem i Aleksandrowem próbę ukończyli Emil Lindholm i Reeta Hamalainen [+2,6 s] oraz Gus Greensmith i Jonas Andersson [+3,7 s].

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak jechali od Griazina o 20,4 s dłużej i zajmują 9. miejsce w WRC2 oraz 6. w WRC2 Challenger.

Oglądaj: Rajd Chile 2025 - Zapowiedź

Poprzedni artykuł Jednak Tanak
Następny artykuł Evans nowym liderem

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry