Neuville znów się uśmiecha
Thierry Neuville pochwalił swój zespół Hyundai Motorsport za udane rozpoczęcie Rajdowych Mistrzostw Świata 2024. Stajnia koreańskiego producenta może poszczycić się aktualnie stuprocentową skutecznością.
Esapekka Lappi i Janne Ferm zapewnili Hyundaiowi zwycięstwo w Rajdzie Szwecji, drugiej rundzie WRC 2024 rozegranej w miniony weekend. Natomiast w imprezie inaugurującej tegoroczne mistrzostwa, Rajdzie Monte Carlo triumfowali ich koledzy, Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe.
Hyundai nigdy wcześniej nie wygrał dwóch pierwszych rund mistrzostw, a do tego już teraz zrównał się z ilością swoich wszystkich zwycięstw w 2023 roku.
Neuville nie ukrywał, że na jego słabszy rezultat w Szwecji [czwarte miejsce] wpłynął fakt, iż jako lider czempionatu musiał otwierać trasę na pierwszym etapie, na jednych z najbardziej zaśnieżonych odcinków specjalnych w ostatnich latach w WRC. Mimo to Belg pozostaje zadowolony, szczególnie w kontekście pracy całej stajni.
- Wspaniale, że nasz zespół znowu wygrał. To ważne, nawet jeśli nasza wydajność nie była najlepsza, szczególnie podczas pierwszych przejazdów odcinków specjalnych - powiedział Neuville.
- W każdym razie dwa zwycięstwa w trzy tygodnie to świetna motywacja dla ekipy. W zeszłym roku bowiem przez całą kampanię triumfowaliśmy tylko dwa razy - dodał. - (W Szwecji) pojechaliśmy bezbłędnie. Byliśmy jedyną załogą, która nie zaliczyła żadnych potknięć. Musieliśmy zaakceptować fakt piątkowego wyzwania, licząc na lepszą sobotę w naszym wykonaniu i faktycznie udało nam się awansować w klasyfikacji. Jestem zadowolony ze zgarnięcia przyzwoitej liczby punktów.
- Moim celem była wizyta na podium. Ok, nie udało się tego osiągnąć, ale nie straciliśmy zbyt wielu punktów do Elfyna Evansa i zgarnęliśmy więcej od Otta Tanaka, co stanowi dla nas dobrą sytuację - podsumował.
Neuville utrzymał się na prowadzeniu w mistrzostwach, których trzecią odsłonę będzie stanowił Rajd Safari zaplanowany w terminie 28-31 marca.
Watch: Rajd Szwecji 2024 - Power Stage
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.