Polski Ligier czwarty w rozgrzewce
Nigel Moore z Inter Europol Competition uzyskał czwarty czas w LMP2 podczas 45-minutowej sesji Warm Up w Le Mans.
Zdobywca pole position w 24 Heures, Kamui Kobayashi w ostatniej minucie zszedł do 3.19,647 i wyprzedził o 1,041 sekundy Sébastiena Buemiego, który jako jedyny jeździł Toyotą z numerem 8. Kolejne czasy należały do Thomasa Laurenta z Rebellion Racing (+2,221), Stéphane Sarrazina (+2,222) i Witalija Pietrowa (+3,166) z SMP Racing.
Jean-Éric Vergne z G-Drive Racing okazał się najszybszy w LMP2. Loïc Duval z TDS Racing stracił 1,438 sekundy. Nicolas Lapierre z Signatec Alpine Matmut ustąpił Vergne o 2,317 s. Nigel Moore widniał na P3 po 3.31,311. Polski Ligier z numerem 34 zaliczył tylko trzy okrążenia.
Kévin Estre uzyskał najlepszy czas w GTE Pro. Za kierowcą Porsche GT Team znaleźli się Harry Tincknell w Fordzie (+1,038) i Davide Rigon w Ferrari AF Corse (+1,271). Ben Barker z Gulf Racing dyktował tempo w GTE Am.
Thomas Laurent nie zmieścił się w drugiej szykanie na Mulsanne. Ferrari Takeshiego Kimury ścięło pierwszą szykanę. Pod koniec sesji Tom Dillmann przejechał przez żwir prototypem zespołu ByKolles.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.