Dakar
05 sty
-
17 sty
Wydarzenie zakończone
Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
52 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
59 dni
WRC
22 sty
-
26 sty
Shakedown za
2 dni
13 lut
-
16 lut
Kolejne wydarzenie za
24 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki-Krause
17 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
88 dni
W
Rajd Nadwiślański
08 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
109 dni
MPRC
W
Słomczyn
24 kwi
-
26 kwi
Kolejne wydarzenie za
95 dni
W
Poznań
29 maj
-
31 maj
Kolejne wydarzenie za
130 dni
Zobacz pełną wersję:

Kłopoty Ingrama

akcje
komentarze
Kłopoty Ingrama
Autor:
10 lis 2019, 09:37

Chris Ingram, który walczy o tytuł mistrza Europy przebił oponę na odcinku Telkibánya - Újhuta i spadł na trzecie miejsce w klasyfikacji Rajdu Węgier.

Brytyjczyk zatrzymał się na ponad 27-kilometrowym oesie, by zmienić koło i stracił ponad dwie minuty, co sprawiło, że wypadł z czołowej siódemki klasyfikacji etapu. Gdyby ostatnia runda FIA ERC zakończyła się po tym oesie w końcowej klasyfikacji byłby lepszy od Aleksieja Łukjaniuka o trzy punkty.

- Przebiliśmy oponę i zmienialiśmy koło na oesie - tłumaczył Ingram.

Najlepszy na najdłuższej próbie rajdu był Frigyes Turan, który był o siedem sekund szybszy od Norberta Hercziga. Oesowe podium uzupełnił Aleksiej Łukjaniuk (+7,9), za którym znaleźli się Nikolaus Mayr-Melnhof (+14,8) i Sean Johnston (+21,2). Po awarii odcinka nie ukończył Ferenc Vincze.

- Ogromne podziękowania dla Hankooka, ponieważ opony świetnie się spisują. Jesteśmy zadowoleni - mówił Turan.

- Niestety mamy problemy techniczne. Mam słabe wyczucie hamulców i nie czuję się pewnie. Później dogoniliśmy Chrisa i jechaliśmy za nim przez kilka kilometrów. Rozproszyliśmy się i uderzyliśmy w skarpę - relacjonował Łukjaniuk.

- To szalona zabawa. Musisz utrzymać koncentrację i uspokoić się. W połowie odcinka było dużo błota, ale cieszymy się, że tu jesteśmy - komentował Mayr-Melnhof.

- To najbardziej śliski oes, jaki kiedykolwiek jechałem rajdówką, ale mamy świetną zabawę - mówił Johnston.

- To szalone. Obracaliśmy się na oesie - informował Devine (+24,7).

- Środek odcinka po szutrze jest naprawdę śliski, ale takie są rajdy - komentował Velenczei (+35,4).

- To było naprawdę szalone. Początkowa partia na asfalcie była bardzo śliska. Dodatkowo nie działają nam wycieraczki - donosił von Thurn und Taxis (+53,2).

W klasyfikacji generalnej Łukjaniuk ma za sobą Turana (+1:01,0), Ingrama (+2:44,5), Devine'a (+3:53,1) i Hercziga (+4:24,6).

W klasyfikacji etapu Turan jest lepszy od Hercziga (+4,2), Łukjaniuka (+4,6), Mayra-Melnhofa (+11,6) i Devine'a (+18,2).

Następny artykuł
Problemy Maresa i Łukjaniuka

Poprzedni artykuł

Problemy Maresa i Łukjaniuka

Następny artykuł

Niebezpieczny oes dla Łukjaniuka

Niebezpieczny oes dla Łukjaniuka
Załaduj komentarze