Bez zmian w ELMS
Organizatorzy Europejskiej Serii Le Mans zatwierdzili kalendarz na sezon 2026.
#48 VDS Panis Racing Oreca 07 - Gibson: Oliver Gray, Charles Milesi, Esteban Masson, #11 Eurointernational Ligier JS P325 - Toyota: Fabien Michal, Ian Aguilera, Sebastian Gravlund
Autor zdjęcia: ELMS
Przyszłoroczny harmonogram ELMS będzie niemal identyczny jak w tym sezonie. Cały cykl zamknie się w dwóch tygodniach mniej - inauguracja w Barcelonie odbędzie się tydzień później, a finałowa runda w Portimao tydzień wcześniej.
Pierwszy weekend w Hiszpanii ponownie poprzedzą przedsezonowe testy. Kolejne rundy odbędą się w tym samym terminie kolejno we Francji, Włoszech, Belgii i Wielkiej Brytanii. Organizatorzy wierzą, że jest to obecnie najlepsze rozwiązanie zarówno dla fanów, jak i zespołów.
- Rok po roku European Le Mans Series umacnia swoją pozycję w europejskich wyścigach długodystansowych - powiedział Pierre Fillon, Prezydent Automobile Club de l’Ouest. - Entuzjazm kibiców jest wysoki, a wciąż bijąca rekordy frekwencja dobrze wróży kolejnym sezonom.
- Popularna seria pozostaje wierna swoim flagowym rundom, a kalendarz na rok 2026 obejmuje najbardziej renomowane tory kontynentu. Jesteśmy wdzięczni wszystkim gospodarzom, którzy przyczyniają się do rozpoznawalności mistrzostw. ACO z dumą obserwuje rozwój ELMS i coraz liczniejsze grono miłośników cieszących się wyścigami długodystansowymi.
- Kalendarz na sezon 2026 ma zapewnić zespołom i naszym partnerom stabilną platformę, która pozwoli wszystkim zaangażowanym dalej budować na znaczącym sukcesie, jakim ELMS cieszy się od 2013 roku - mówił Frederic Lequien, dyrektor generalny Le Mans Endurance Management.
- Sześć czterogodzinnych wyścigów na sześciu czołowych europejskich torach zapewni zespołom i kierowcom ciągłość oraz różnorodne wyzwania, a naszym licznym kibicom na całym świecie dostarczy emocji zarówno na żywo, jak i w domach. Z niecierpliwością czekamy, by w przyszłym sezonie powitać wszystkich naszych uczestników, partnerów, fanów i media.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.