Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
All pole cars

Nie tak miał wyglądać powrót Silverstone

Po dwóch czerwonych flagach wyścig 4 Hours of Silverstone został przedwcześnie przerwany przez intensywne opady deszczu.

Brytyjski tor powrócił do kalendarza Europejskiej Serii Le Mans po raz pierwszy od wybuchu pandemii Covid-19. Ponowna organizacja zawodów ELMS na Wyspach Brytyjskich przede wszystkim miała na celu przetarcie drogi do Długodystansowych Mistrzostw Świata.

Niedzielny wyścig przyjął jednak niespodziewany przebieg. Najpierw aż dwukrotnie konieczne było wywieszenie czerwonej flagi po bardzo poważnych wypadkach, a następnie doliczony czas sprawił, że nie udało się skończyć zmagań przed nadejściem ulewy.

Poprzedni artykuł Bez zmian w ELMS
Następny artykuł Pretendenci w ścisłej czołówce

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry