AlphaTauri coraz mocniejsze
Nyck de Vries wierzy w dobry występ AlphaTauri w Grand Prix Miami po tym, jak pokazali konkurencyjne tempo swojego bolidu w zeszły weekend w Baku.
Po rozczarowującym początku sezonu Formuły 1 2023, wydaje się, że AlphaTauri poczyniła duże postępy dzięki aktualizacjom zastosowanym w AT04.
Choć dla de Vriesa minione Grand Prix Azerbejdżanu jest do zapomnienia, drugi z kierowców zespołu sponsorowanego przez PKN Orlen - Yuki Tsunoda, zajął ósme miejsce w kwalifikacjach i dziesiąte w głównym wyścigu na ulicach Baku.
- Myślę, że pod pewnymi względami ten tor nie różni się zbytnio od tego w Baku. Tutaj również mamy długie proste i jest to obiekt o charakterze ulicznym - powiedział de Vries przed GP Miami. - Pierwszy sektor zawiera nieco więcej szybkich łuków, więc potrzebne będą większe kompromisy w zakresie ustawień niż w Azerbejdżanie, gdzie głównie mamy do czynienia z dużymi prędkościami na prostych i wolnymi zakrętami.
De Vries wskazuje na rozwój AlphaTauri: - Zespół bardzo ciężko pracuje nad przygotowywaniem nowych części i czynieniem postępów. Oczywiście wszyscy to robią, ale jestem przekonany, że podążamy naprzód. Mam nadzieję, że to uczyni nas konkurencyjnymi w ten weekend.
W Azerbejdżanie Holender do głównego wyścigu startował z końca stawki ze względu na kraksę w kwalifikacjach. Niedzielnej rywalizacji też nie ukończył po tym, jak uderzył w ścianę i uszkodził zawieszenie w aucie już na dziewiątym okrążeniu.
- Dobrze, że od razu mamy drugi wyścig - przekazał. - Mimo tamtejszych wydarzeń, możemy wyciągnąć pozytywne wnioski z rundy w Baku, ponieważ nasze tempo było dobre i poczyniliśmy postępy. Byłem konkurencyjny na początku weekendu. Jeśli chodzi o kraksę, takie rzeczy czasem się zdarzają i trzeba o tym zapomnieć. Tutaj jestem już od wtorku, aby odpowiednio przygotować się do zawodów.
Powódź w Faenzie
AlphaTauri wystosowała w czwartek wiadomość dla osób dotkniętych w Faenzie ekstremalnymi opadami deszczu, jakie nawiedziły region Emilia-Romania. Lokalne władze informują o ofiarach śmiertelnych.
De Vries także odniósł się do tematu powodzi w miejscowości, w której zlokalizowania jest baza juniorskiej stajni Red Bulla.
- Nasze myśli są z Faenzą. Nie wiem, czy wszyscy widzieli, co się tam stało, ale miejsce nawiedziła potężna powódź. Zespół ma tam swoją siedzibę, więc mieszka tam wielu krewnych i przyjaciół pracowników ekipy, którzy przeżywają teraz naprawdę ciężkie chwile, podczas gdy my doświadczamy upału tutaj w Miami. Nasze myśli są z nimi i mamy nadzieję, że wkrótce sytuacja się poprawi - oświadczył.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.