Brawn odpowiada kierowcom

Ross Brawn, dyrektor sportowy Formuły 1, odpowiedział na komentarze kierowców dotyczące potencjalnej zmiany formatu wyścigowego weekendu. Brytyjczyk stanowczo podkreślił, że wszelkie korekty będą jedynie eksperymentem.

Brawn odpowiada kierowcom

Właściciele F1 z firmy Liberty Media nadal rozmawiają z FIA i zespołami nad próbnym wprowadzeniem kwalifikacji w postaci wyścigów z odwróconą kolejnością startową. Celem jest podniesienie jakości widowiska. Pomysł został ostro skrytykowany przez kierowców, m.in. przez Lewisa Hamiltona i Sebastiana Vettela. Niemiec nazwał propozycję „bzdurą” i „kompletnie złym podejściem”.

W powyścigowym podsumowaniu weekendu w Singapurze, Brawn odniósł się do różnych wypowiedzi i komentarzy zawodników oraz ekspertów, podkreślając, że rozważana idea to po prostu propozycja.

- Aby wyjaśnić sytuację i uniknąć nieporozumień - trwają dyskusje na temat eksperymentów ze zmianami formatu kwalifikacji, by uczynić weekend grand prix trochę mniej przewidywalnym. Chciałbym podkreślić słowo „eksperyment”, ponieważ o to w tym chodzi. Chcemy wykonać małą próbę, by ustalić kierunki na przyszłość.

- Jesteśmy świadomi, że obecny format kwalifikacji jest ekscytujący i spektakularny, ale ważne jest również, aby wyścig, który jest najważniejszym wydarzeniem weekendu, był najlepszy jak to tylko możliwe. A ponieważ bez względu na to, jak wiele symulacji przeprowadzisz, nie ma dokładniejszego pomiaru niż sam tor, Formuła 1, FIA i zespoły badają możliwość zmiany formatu niewielkiej liczby wydarzeń w przyszłym sezonie.

- Biorąc pod uwagę stabilizację przepisów sportowych i technicznych w 2020 roku, jest to idealny czas na takie próby.

Brawn wezwał sceptyków zmian formatu, by przyjęli każdy eksperyment, ponieważ dzięki temu F1 może być bardziej ekscytująca.

- Nie podjęto jeszcze żadnej decyzji, ponieważ finalizujemy wszystkie szczegóły, ale otrzymywane przez nas opinie są w większości pozytywne. Rozumiem, że konserwatyści mogą być zaniepokojeni, ale nie powinniśmy bać się prostego eksperymentu, bo w przeciwnym wypadku nie będziemy się rozwijać.

- Nie chcemy zmian dla samego faktu ich wprowadzenia. Zależy nam na poprawie tego sportu. To trochę jak z rozwojem samochodów. Jeśli stoisz w miejscu, ryzykujesz, że ześlizgniesz się do tyłu.

Podczas weekendu w azjatyckim mieście-państwie Jean Todt, prezydent FIA, wyraził swoje poparcie dla eksperymentów związanych z formatem grand prix.

- Jest to częścią dyskusji o poprawie tego sportu. To prawda, że wśród nowych pomysłów jest możliwość sobotniego wyścigu z odwróconą kolejnością startową, który będzie miał wpływ na niedzielną rywalizację.

- Ten proces jest ciągle w toku i nie podjęto jeszcze żadnej decyzji, ale myślę, że to interesująca inicjatywa - zakończył Jean Todt.

akcje
komentarze
Wolff ostrzega Ferrari
Poprzedni artykuł

Wolff ostrzega Ferrari

Następny artykuł

Mercedes ma weekend do zapomnienia

Mercedes ma weekend do zapomnienia
Załaduj komentarze