Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

COTA jak odcinek specjalny

Max Verstappen stwierdził, że wyboisty Circuit of the Americas bardziej nadaje się dla samochodów rajdowych, a nie obecnej Formuły 1.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB19

Chociaż sam układ sprawia, że tor w Teksasie lubiany jest przez zawodników, rokrocznie słychać skargi pod adresem jego nawierzchni, zarówno ze strony kierowców Formuły 1, jak i motocyklistów MotoGP. Ci drudzy zagrozili nawet kilka lat temu, że jeśli sytuacja się nie poprawi, nie będą się chcieli ścigać na COTA.

W ubiegłym roku poprawiono wybrane fragmenty nawierzchni, a prace kontynuowano także przed tegoroczną edycją Grand Prix Stanów Zjednoczonych. Jednak narzekań na wyboje nadal nie brakowało, a Verstappen, który w Austin wygrał pięćdziesiąty wyścig w Formule 1, stwierdził, że na Circuit of the Americas lepiej wyjechać samochodem rajdowym.

- Trzeba tu znowu coś przerobić, ponieważ w tej chwili wydaje mi się, że [tor] pasuje bardziej rajdówce - uznał Verstappen. - Sporo tu podbić i skoków.

- Pewnie z zewnątrz tak tego nie widać, ponieważ dzięki dociskowi jedziemy niemal przyklejeni do nawierzchni, ale skoki i podbicia, które miejscami tu mamy, to zbyt wiele. To nie jest poziom Formuły 1.

- Lubię ten tor. Naprawdę. Układ jest niesamowity. Jednak potrzebujemy nowego asfaltu i musi on być gładszy. Prosimy o to od kilku lat, a nie zostało to jeszcze zrobione.

Czytaj również:

W trakcie niedzielnego wyścigu ofiarą nierównej nawierzchni padł Aston Martin Fernando Alonso. Hiszpan musiał przedwcześnie zakończyć rywalizację z powodu uszkodzonej podłogi.

- Ten tor jest brutalny - stwierdził Mike Krack, dowodzący Astonem Martinem. - Cześć podłogi po prawej stronie była odłamana. Brakujący kawałek miał z pół metra. Wiemy, że to wymagający tor. Przed przyjazdem tutaj wszystko wzmacniamy - deflektory, przewody hamulcowe. Wszystko, co się da.

Czytaj również:

Z kolei Lewis Hamilton, ostatecznie wykluczony z wyników z powodu nadmiernego zużycia deski umieszczonej w podłodze, przyznał, że podobają mu się niektóre wyboje, ale jest ich zbyt dużo.

- Lubię niektóre podbicia, ponieważ dodają charakteru, ale jest ich zbyt wiele. Jako kierowcy zrzeszeni w GPDA jesteśmy otwarci na dyskusję i chcemy pomów organizatorom. Nie muszą robić całego toru, gdyż kosztowałoby to fortunę.

- Na przykład od ostatniego zakrętu do linii startu jest gładko. Są jednak inne miejsce, gdzie przydałoby się to poprawić.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Historia Russella lubi się powtarzać
Następny artykuł Samochód Haasa niedostatecznie dobry

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry