Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Czy Lawson zastąpi Pereza?

Zaledwie miesiąc po tym, jak Sergio Perez zapewnił sobie dwuletnie przedłużenie kontraktu z Red Bull, jego przyszłość w Formule 1 wydaje się być zagrożona.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB19, Pierre Gasly, Alpine A523, Liam Lawson, AlphaTauri AT04

Max Verstappen, Red Bull Racing RB19, Pierre Gasly, Alpine A523, Liam Lawson, AlphaTauri AT04

Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images

Ponieważ stawka staje się coraz bardziej wyrównana, klauzule dotyczące wyników narażają Pereza na ryzyko utraty miejsca już w niedalekiej przyszłości.

Od czasu ogłoszenia przedłużenia kontraktu, Meksykanin zdobył zaledwie 11 punktów w czterech ostatnich Grand Prix, czyli o 75 punktów mniej niż w tym samym czasie zdobył Max Verstappen. Więcej punktów od drugiego kierowcy red Bulla zdobyli też Nico Hulkenberg z Haasa i Lance Stroll z Aston Martina.

Podczas gdy Red Bull wcześniej mógł sobie pozwolić na to, aby Perez pozostawał w tyle za Verstappenem, to teraz biorąc pod uwagę tempo w jakim McLaren i Mercedes nadrabiają zaległości w klasyfikacji konstruktorów, ekipa Hornera musi jeszcze raz zweryfikować formę swojego kierowcy i ponownie rozważyć decyzję dotyczącą kontraktu.

Czytaj również:

Szansą dla Pereza może być organizowany w przyszłym tygodniu dzień filmowy na torze Silverstone, w którym prawdopodobnie weźmie udział młody i obiecujący Liam Lawson.

Lawson będzie mógł poprowadzić RB20 na dystansie maksymalnie 200 km, co odpowiada 33 okrążeniom GP Silverstone.

Da to zespołowi okazję do oceny jego umiejętności, tak jak miało to miejsce w przypadku Daniela Ricciardo w bardziej sprzyjających okolicznościach rok temu.

Ricciardo i Tsunoda nie robią wrażenia

Może wydawać się zaskakujące, że Lawson jest postrzegany jako potencjalny następca Pereza w Red Bullu po tym, jak został pominięty w tym roku przez RB, przy czym Daniel Ricciardo i Yuki Tsunoda zachowali swoje miejsca w zespole.

Red Bull miał nadzieję, że jeden z nich pokaże swoją wyraźną przewagę nad drugim, ale jak dotąd tak się nie stało, chociaż Tsunoda ma dziewięciopunktową przewagę nad posiadającym 11 punktów Ricciardo.

Red Bull zwraca więc coraz większą uwagę na Lawsona. 22-letni Nowozelandczyk odnosił sukcesy na każdym poziomie swoich startów. Jego wcześniejsze osiągnięcia obejmowały drugie miejsce w ADAC F4 przed Enzo Fittipaldim i Frederikiem Vestim, mistrzostwo Toyota Racing Series i drugie miejsce w Euroformula Open w której startował także Yuki Tsunoda.

Lawson zajął piąte miejsce w Formule 3, zaledwie 21 punktów za mistrzem Oscarem Piastrim, a następnie nieznacznie pokonał Logana Sargeanta, zajmując trzecie miejsce w sezonie Formuły 2 2022, pokazując, że jego wszechstronność jest kluczowym atutem.

Jednak jeśli coś zwróciło szczególną uwagę na potencjał Lawsona, to jego zastępstwo Ricciardo w AlphaTauri, gdy ten doznał złamania kości śródręcza podczas treningu przed GP Holandii 2023. Debiutant zaprezentował się znakomicie w Singapurze, gdzie dotarł do Q3 i osiągnął najlepszy wynik zespołu w tym roku, kończąc wyścig na dziewiątym miejscu.

Liam Lawson, AlphaTauri AT04

Liam Lawson, AlphaTauri AT04

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar

Od tego czasu Lawson czekał i skupiał się na swojej roli kierowcy rezerwowego Red Bulla i RB, co wiąże się z kluczowymi pracami nad ustawieniami w symulatorze w Milton Keynes.

- Ricciardo miał być był brany pod uwagę przez Red Bull Racing dzięki wyjątkowym osiągom - powiedział doradca Red Bulla ds. sportów motorowych Helmut Marko austriackiej gazecie Kleine Zeitung dwa tygodnie temu. - To miejsce należy teraz jednak do Sergio Pereza, więc temat jest zamknięty.

- Musimy wkrótce umieścić tam młodego kierowcę i to mógłby być Liam Lawson.

Po zostaniu etatowym kierowcą RB, Lawson mógłby zostać następnie oceniony pod kątem szybkiego przeniesienia go do macierzystego zespołu Red Bulla w 2025 roku, lub być wybrany następcą Pereza już wcześniej, czego nie można wykluczyć na tym etapie.

Nowozelandczyk co prawda nie udowodnił jeszcze, że jest talentem, który pojawia się raz na pokolenie, ale jego potencjał jest widoczny i jest stosunkowo bezpiecznym zawodnikiem, kończąc ostatnie 20 wyścigów, które odbyły się w Formule 2 i Super Formule.

Pozostaje pytanie, czy Lawson jest na pewno najlepszym kandydatem na miejsce w Red Bullu, ale pewne jest, że ekipa z Milton Keynes nie omieszka ocenić jego umiejętności.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Budżet nie tak wielki, jak sądzą
Następny artykuł Dlaczego aktualizacje dużo kosztują?

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry