Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Jeden słaby punkt Pereza

Według dr Helmuta Marko, Sergio Perez jest bliski przedłużenia kontraktu z Red Bull Racing na sezon 2025.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB20

Na pierwszy rzut oka, biorąc pod uwagę trudności Pereza w utrzymaniu tempa partnera, Maxa Verstappena, oraz plotki mówiące, że Holender pożegna się niebawem z Red Bull Racing, stajnia z Milton Keynes jest istotnym graczem na rynku transferowym, w kontekście sezonu F1 2025.

Zwycięzca Grand Prix Australii, odchodzący z Ferrari Carlos Sainz, wydaje się być wiodącym kandydatem do RBR.

Hans-Joachim Stuck, legenda F1, powiedział dla Eurosport Germany: - Verstappen jest numerem 1 w Red Bullu, więc być może ma on coś do powiedzenia w sprawie swojego kolegi zespołowego. Jeśli tak jest, przypuszczam, że jest zadowolony z Pereza, ponieważ ten nie sprawia mu problemów.

Jednakże są sygnały, że komfortowa era Maxa w Red Bullu dobiega końca. Na przykład jego długoletni główny mechanik, Lee Stevenson, opuszcza zespół.

Wskazuje się także, że szef techniczny Adrian Newey, otrzymał gigantyczną ofertę pieniężną, aby przejść do Aston Martina. To może wpisywać się w nowe plotki, że cała austriacka grupa Red Bulla mogłaby odejść z F1, a projektem kierowałaby tajska frakcja producenta napojów energetycznych.

Gdyby faktycznie doszło do takiego obrotu spraw, sugeruje się, że Marko będący doradcą Red Bulla ds. sportów motorowych, a nawet Verstappen, mogą być następni w kolejce do odejścia z ekipy.

Co do Pereza, obecnie Marko wydaje się niechętny na pozyskanie nowego partnera dla Verstappena.

- Forma Sainza jest fascynująca, oczywiście - mówił Austriak. - Jednak trzeba zrozumieć, że Perez poradził sobie dobrze we wszystkich trzech dotychczasowych wyścigach w tym roku. Fakt, że został z tyłu w Melbourne, wynikał z uszkodzonej podłogi (w bolidzie) i nadmiernej degradacji opon.

- Jego jedynym słabym punktem są kwalifikacje. Jeśli będzie mógł poprawić wyniki w tym obszarze, nie będziemy musieli myśleć o jego zastąpieniu. Atmosfera w zespole jest dobra, a on czuje się tutaj komfortowo - podsumował.

Czytaj również:
Sergio Perez, Red Bull Racing RB20

Sergio Perez, Red Bull Racing RB20

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Poprzedni artykuł Kolejny rok pracy przed McLarenem
Następny artykuł Błędne koło Williamsa

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry