Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Liam Lawson, Racing Bulls Team, Yuki Tsunoda, Red Bull Racing Team

Lawson bagatelizuje

Liam Lawson odniósł się do starcia z Yukim Tsunodą z Red Bulla, do którego doszło podczas ostatniego Grand Prix Włoch.

Na 30. okrążeniu toru Monza obaj kierowcy zderzyli się w czwartym zakręcie. Nowozelandczyk zablokował koła podczas wyprzedzania i uderzył w bolid Red Bulla. Po manewrze Lawson wysunął się na prowadzenie, ale niemal natychmiast oddał pozycję Tsunodzie.

- Wyścig był frustrujący, próbowaliśmy zaryzykować i wystartowaliśmy na miękkich oponach, ale to się nie sprawdziło. Cóż, czasami tak bywa - wyjaśnił Lawson po wyścigu.

Poprzedni artykuł Red Bull zdradza tajemnicę sukcesu
Następny artykuł Verstappen: Nie zrobiłbym tego

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry