Magnussen już wie?
Kevin Magnussen miał nieoficjalnie podpisać swój kolejny profesjonalny kontrakt, który zacznie obowiązywać od początku przyszłego roku, gdy wygaśnie jego umowa z Haasem.
Kevin Magnussen, Haas F1 Team
Autor zdjęcia: Dom Romney / Motorsport Images
Wiele wskazywało na to, że Duńczyk zakończy swoją karierę w Formule 1 w 2020 roku. Zespół przeprowadził wówczas wymianę pokoleniową, kończąc współpracę z Magnussenem i Grosjeanem, a zatrudniając Mazepina i Schumachera. Ostatecznie Kevin wrócił do ekipy po roku przerwy, a w następnym sezonie dołączył do niego Hulkenberg.
Wygasające z końcem tego roku kontrakty obu kierowców nie zostaną przedłużone. W przyszłym sezonie dla Haasa jeździć będą Oliver Bearman i Esteban Ocon. O ile Hulkenberg znalazł dla siebie miejsce w Sauberze, dla Magnussena zabrakło fotela.
Jak podaje serwis Endurance-info, 32-latek ma dołączyć do BMW w Długodystansowych Mistrzostwach Świata. Niemiecki producent jest ostatnim obok Peugeot i Astona Martina, który nie ogłosił pełnego składu na przyszły sezon.
W opublikowanej liście zgłoszeń Teamu WRT widnieje jedynie nazwisko Driesa Vanthoora i Rene Rasta. Pozostałe cztery miejsca oficjalnie pozostają nieobsadzone, a jedno z nich ma otrzymać Kevin Magnussen.
Duński kierowca podczas krótkiej przerwy od startów w Formule 1 zadebiutował w IMSA SportsCar Championship oraz 24-godzinnym wyścigu Le Mans. Była to jego pierwsza styczność z wyścigami wytrzymałościowymi, z których znany jest jego ojciec.
#01 Chip Ganassi Racing Cadillac DPi: Renger van der Zande, Kevin Magnussen
Autor zdjęcia: Michael L. Levitt / Motorsport Images
Jan Magnussen startował w Le Mans nieprzerwanie od 1999 do 2021 roku. Ostatni raz pojechał z Inter Europolem Competition w sezonie 2023. Na Daytonie ścigał się co roku w latach 2005-2019, w ostatnich sześciu latach prowadząc pełny program startów w IMSA.
Jeśli doniesienia się potwierdzą, Magnussen dołączy do szerokiego grona byłych kierowców Formuły 1, którzy przeszli do WEC. Są to między innymi: Robert Kubica, Antonio Giovinazzi, Jean-Eric Vergne, Stoffel Vandoorne, Mick Schumacher, Brendon Hartley, Nyck de Vries, Kamui Kobayashi, Sebastien Buemi, Sebastien Bourdais, a także mistrz świata, Jenson Button.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.