Newey odejdzie z Red Bulla
Adrian Newey zamierza wkrótce pożegnać się z Red Bull Racing. Brytyjski inżynier miał już poinformować o tym ekipę z Milton Keynes.
Brytyjski inżynier dołączył do Red Bulla w 2006 roku i od tamtej pory jest niezwykle ważnym ogniwem zespołu, współtwórcą wielkich sukcesów Sebastiana Vettela na początku minionej dekady oraz obecnej passy Maxa Verstappena.
Jako pierwszy sensacyjne wieści o rozstaniu Neweya i Red Bulla przekazał niemiecki serwis Auto Motor und Sport. Motorsport.com potwierdził u swoich źródeł te rewelacje.
Newey o swoich planach poinformował już kierownictwo Red Bulla. Obecny kontrakt technicznego guru wygasa po sezonie 2025. Nie jest jednak wykluczone, że obie strony porozumieją się w sprawie wcześniejszego zakończenia współpracy.
Uważa się, że przyczynkiem do decyzji Neweya jest trwający od lutego wewnętrzny konflikt w Red Bullu. Wszystko rozpoczęło się od oskarżeń o niewłaściwe zachowanie, skierowanych pod adresem Christiana Hornera przez jedną z pracownic. Dochodzenie wszczęte przez austriacki koncern zakończyło się uniewinnieniem szefa zespołu. Jednak Newey nadal był zaniepokojony całą sytuacją i atmosferą w ekipie.
Adrian Newey, Chief Technology Officer, Red Bull Racing, speaks with Christian Horner, Team Principal, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images
Dalsze kroki Neweya nie są w tej chwili znane. Wiadomo, że stanowi on łakomy kąsek dla wszystkich zespołów w Formule 1. Niedawno Motorsport.com informował o ofercie, jaką miał mu złożyć Aston Martin.
Odejście Neweya może nie być jedyną bolesną stratą dla RBR. Nie wiadomo, co w takiej sytuacji postanowi zrobić Max Verstappen. Holender ma kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2028, ale i on był pośrednio wciągnięty w aferę związaną z Hornerem. Trzykrotny mistrz świata zaznaczał niedawno, że kluczowe są dla niego filary obecnych sukcesów, a do tych z pewnością może być zaliczany Newey.
Co prawda największą lojalnością Verstappena cieszyć się może Helmut Marko, ale odejście Neweya - współtwórcy obecnej dominacji - może mieć niemały wpływ na przyszłe ruchy 26-latka.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.