Nowe części w jednym McLarenie
McLaren ujawnił zakres swoich aktualizacji przygotowanych na Grand Prix Austrii, które mają ożywić ich rozczarowujący jak do tej pory sezon F1 2023.
McLaren już przed rozpoczęciem mistrzostw zdał sobie sprawę, że nie udało mu się dobrze przygotować samochodu MCL60. Postanowili więc zmienić koncepcję bolidu, przywożąc na rundę w Baku nową podłogę. Stanowiła punkt odniesienia do dalszych prac rozwojowych, nie miała na celu zapewnienia natychmiastowej poprawy wyników.
Natomiast seria aktualizacji, jakie wprowadza McLaren w trzech kolejnych rundach w lipcu, stanowi pierwsze prawdziwe starania o poprawę osiągów w obecnej kampanii. Po zdobyciu dotychczas zaledwie siedemnastu punktów, zespół ma nadzieję zbliżyć się do czoła środka stawki.
Wdrażają ulepszenia stopniowo w rundach w Austrii, Wielkiej Brytanii i na Węgrzech. W tym tygodniu podczas zawodów na Red Bull Ringu nowy pakiet trafił tylko do auta Lando Norrisa.
McLaren poinformował, że wprowadza „w pełni zmienioną podłogę”, co „obejmuje zaktualizowane łopatki przed podłogą, krawędź podłogi oraz kształt dyfuzora”.
Przeprojektowano także sekcje boczne i osłonę silnika. Modyfikacje mają także miejsce w przypadku lusterek i halo.
Głównym celem McLarena jest poprawa efektywności aerodynamicznej, co oznacza zwiększenie siły docisku generowanej przez samochód bez znacznego wzrostu oporu aerodynamicznego.
Niedostateczna efektywność przyczyniła się nie tylko do utraty czasu na okrążeniu, ale także ograniczyła możliwość wyprzedzania rywali przez Norrisa i Piastriego z powodu braku odpowiedniej prędkości maksymalnej.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.