Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Perez otwiera drzwi Norrisowi

Nad przyszłością Sergio Pereza w Red Bull Racing nadal zbierają się ciemne chmury.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB19

Sergio Perez, gdy już zapominał o swoim słabym występie w Grand Prix Japonii, wczorajszych kwalifikacji do Grand Prix Kataru także nie może zaliczyć do udanych. Naruszenie zasad limitów toru nie pozwoliło mu awansować do finałowej części czasówki. Do tego zdecydowanie odstawał od tempa partnera, Maxa Verstappena. Ostatecznie zajął trzynaste miejsce.

- Wielu innych kierowców także miało anulowane swoje okrążenia - wspomniał szef Red Bull Racing, Christian Horner. - W każdym razie sedno sprawy jest takie, że Max wykonał swoją pracę, a Checo znów miał trudny dzień.

- To skomplikowany okres dla niego - przyznał Brytyjczyk. - Teraz spoczywa na nim duża presja, ale jest doświadczonym kierowcą. Wesprzemy go w walce o drugie miejsce w mistrzostwach świata, ale musi dać coś od siebie.

- Szczerze mówiąc, nie rozumiem różnicy między czasami Maxa i Checo - dodał Horner.

33-letni Perez ma kontrakt na przyszły rok, ale plotki o zmianie składu ekipy z Milton Keynes nie ustają. Szczególnie zawodnicy siostrzanej formacji Red Bulla, wspieranego przez Grupę ORLEN AlphaTauri, Daniel Ricciardo i Yuki Tsunoda spoglądają na możliwość jazdy w głównym zespole.

- Zawsze byłem nieco po jego stronie i współczuję mu - powiedział były kierowca F1, ekspert Sky Italia, Davide Valsecchi, pytany o Pereza.

- Po odpadnięciu w Q2 sytuacja staje się dla niego coraz trudniejsza - dodał. - Ryzykuje, że zostanie zastąpiony w przyszłym sezonie. Krąży wiele plotek na ten temat.

Czytaj również:

Według byłego kolegi zespołowego Verstappena, Alexa Albona, drzwi w Red Bull Racing są „naprawdę otwarte” dla Lando Norrisa z McLarena.

- Myślę, że jeśli zechce, może przejść do Red Bulla - powiedział kierowca Williamsa dla Sky Italia.

- Musimy jednak poczekać i okaże się, jaki będzie rozwój wydarzeń, gdyż nie sądzę, żeby komuś podobało się objęcie roli partnera Maxa. To bardzo trudne zadanie, sam tego doświadczyłem - dodał.

Norris związany jest z McLarenem do końca kampanii 2025.

- Jeśli ma wymaganą pewność siebie, to drzwi w Red Bullu są dla niego otwarte. Jednak relacja między Lando a McLarenem jest bardzo silna, więc zobaczymy, jak to się potoczy - stwierdził.

Tymczasem Max Verstappen już podczas dzisiejszego sprintu w Katarze może przypieczętować trzeci tytuł mistrza świata.

Czytaj również:

 

Poprzedni artykuł Dobre rozwiązanie w Katarze
Następny artykuł FIA zarządziła dodatkowa sesję treningową

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry