Przenosiny do Astona Martina potwierdzone
Aston Martin ogłosił, że Enrico Cardile dołączy do zespołu Formuły 1 wraz z początkiem 2025 roku.
Enrico Cardile, Head of Chassis, Ferrari, Paul Monaghan, Chief Engineer, Red Bull Racing, Tom McCullough, Performance Director, Aston Martin F1 Team, in the Team Prinicplas Press Conference
Autor zdjęcia: Dom Romney / Motorsport Images
W poniedziałek Ferrari poinformowało, ze Cardile (na zdjęciu pierwszy z lewej) po blisko dwóch dekadach opuści Maranello. Motorsport.com już przed dwoma miesiącami wskazywał, że 49-latek przeniesie się do Silverstone, gdzie swoją bazę ma Aston Martin.
We wtorkowe południe Aston Martin przekazał, że Cardile dołączy do zespołu, zostając głównym technikiem. Ogłoszono, że Włoch przejmie obowiązki wraz z początkiem 2025 roku.
- Nie mogę się już doczekać dołączenia do Aston Martin Aramco – przekazał Cardile. - Ambicje i cele są tu jasne i bycie częścią tego to wyjątkowa szansa. To wyzwanie na poziomie osobistym oraz zawodowym i wyczekuję pracy z zespołem, aby zapewnić sukces legendarnej marce.
Cardile dołączy w Astonie Martinie m.in. do Dana Fallowsa, byłego pracownika Red Bulla, oraz Andy'ego Cowella, w przeszłości szefa programu silnikowego Mercedesa.
Szef zespołu Mike Krack, dodał: - Enrico ma blisko dwudziestoletnie doświadczenie z Ferrari i zaoferuje świeże spojrzenie na naszą techniczną strategię. To kluczowy zysk dla zespołu, biorąc pod uwagę, że szykujemy się do zmiany regulacji w 2026 roku, kolejnego ważnego kroku w naszej podróży.
Ofertę dołączenia do Astona Martina otrzymał też Adrian Newey, który wiosną przyszłego roku rozstanie się z Red Bullem. Jednak plany technicznego guru nie są w tej chwili znane.
Lance Stroll, Aston Martin AMR24, in the pits
Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images
503 Service Temporarily Unavailable
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.