Russell nie zastąpi Bottasa

Toto Wolff odrzucił sugestie, że Mercedes może być u progu sensacyjnej zmiany składu kierowców na sezon 2021.

Russell nie zastąpi Bottasa

Nowy kontrakt z Lewisem Hamiltonem jeszcze nie został podpisany, choć uważa się, że siedmiokrotny mistrz świata nadal będzie reprezentował niemieckiego producenta, co podkreślały już obydwie strony. Ważną umowę na sezon 2021 ma drugi z kierowców zespołu - Valtteri Bottas.

W miniony weekend, w Grand Prix Sakhiru Hamilton nie wystartował z powodu zakażenia Covid-19. Jego samochód przejął George Russell. Brytyjczyk pokazał się z bardzo dobrej strony. Mógł wygrać wyścig, gdyby nie katastrofalne błędy zespołu podczas pit stopu.

Czytaj również:

- To nie była jego ostatnia próba wygrania wyścigu - mówił Toto Wolff, szef Mercedesa, o występie Russella. - To dopiero początek bajki, która dzisiaj akurat się nie udała. Powiedziałbym, że „rodzi się nowa gwiazda”.

Russell w niedzielnym wyścigu spisywał się zdecydowanie lepiej niż Valtteri Bottas.

Mercedes zaprzecza jednak, że będzie chciał wyciągnąć Brytyjczyka z Williamsa i zatrudnić go u siebie na przyszłoroczne mistrzostwa.

- George jest kierowcą Mercedesa, ale także Williamsa, z którym ma kontrakt - powiedział Wolff. - Natomiast nasz skład to Valtteri i Lewis. Nie uważam więc takiego scenariusza [zmiana kierowcy] za realny. Rozumiem, że byłaby to interesująca decyzja dla nas wszystkich. Może zrobimy to w przyszłości.

- Dlatego nie postrzegam tego dnia za smutny. Zespół bowiem czegoś się nauczył. Dowiedzieliśmy się, że w przyszłości możemy liczyć na George’a Russella.

Jeśli chodzi o Russella, był zarówno przygnębiony, jak i dumny z niedzielnego wyniku.

- Miejmy nadzieję, że Toto będzie teraz w trudnej sytuacji w kontekście planowania przyszłości. Jeśli udało mi się do tego doprowadzić, to samo w sobie jest zwycięstwem - powiedział Russell.

Na razie nie ma informacji czy Lewis Hamilton wróci za kierownicę Mercedesa, w najbliższy weekend, podczas zamykającego sezon 2020 Grand Prix Abu Zabi.

Czytaj również:

Podsumowanie GP Sakhiru:

 

akcje
komentarze
Vettel musiał oswoić się z decyzją Ferrari

Poprzedni artykuł

Vettel musiał oswoić się z decyzją Ferrari

Następny artykuł

Alfa Romeo tuż za Ferrari

Alfa Romeo tuż za Ferrari
Załaduj komentarze