Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Tsunoda pracuje nad sobą

Kierowca RB, Yuki Tsunoda, zgodził się, że kontrolowanie swoich emocji podczas trudnych chwil w trakcie wyścigów F1 jest rzeczą, którą musi poprawić.

Yuki Tsunoda, Visa Cash App RB F1 Team

Yuki Tsunoda był w centrum kontrowersji podczas otwarcia sezonu F1 2024 w Bahrajnie niespełna tydzień temu. Początkowo odmówił podporządkowania się poleceniom swojego zespołu Racing Bulls, gdy podczas wyścigu nakazano mu przepuszczenie partnera, Daniela Ricciardo. Do tego doszło jeszcze jego niewłaściwe zachowanie wobec Australijczyka, tuż po zawodach.

Ricciardo uważał, że niezastosowanie się Japończyka do poleceń ekipy pozbawiło go szansy na zaatakowanie Kevina Magnussena z Haasa pod koniec rywalizacji w Sahir. Natomiast chwilę po przekroczeniu mety prawie doszło do kolizji między obydwoma bolidami VCARB 01, gdy Tsunoda agresywnie wyprzedził kolegę, wyrażając tym manewrem swoje rozgoryczenie. 

Jednakże konflikt między tą dwójką został zażegnany po spotkaniu z kierownictwem zespołu w minionych dniach, co potwierdził wczoraj Ricciardo, w przeddzień treningów przed Grand Prix Arabii Saudyjskiej.

Czytaj również:
Yuki Tsunoda, Visa Cash App RB F1 Team

Yuki Tsunoda, Visa Cash App RB F1 Team

Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images

Tymczasem podczas konferencji prasowej w Dżuddzie Tsunoda został zapytany przez dziennikarzy, czy uważa, że Red Bull chciałby wypromować do swojej głównej ekipy kierowcę, który ma trudności z kontrolowaniem emocji.

- Z pewnością muszę to poprawić - nie ukrywał 23-latek. - Wiem, że gdy znowu tak postąpię, pojawią się problemy. Zdaję sobie sprawę, że powinienem to sobie poukładać. Pracuję nad tym i z pewnością temu sprostam.

- Natomiast potrzebuję postawić więcej niż dwa kroki naprzód. Jestem przekonany, że stać mnie na to - wspomniał o swoich szansach na przesunięcie go z RB do Red Bull Racing. - W każdym razie koncentruję się teraz na samokontroli. Jeśli chodzi o resztę, czuję się pewnie. Wciąż się poprawiam.

W odniesieniu do komunikacji radiowej podczas GP Bahrajnu, gdy odmówił wykonania polecenia zespołu, dodał: - Trochę zagotowałem się w tym momencie. Po głowie krążyło mi wiele myśli.

- Ostatecznie przepuściłem go. Prawdopodobnie okrążenie lub pół kółka później. Owszem, zespół uznał, że mają większą szansę z Ricciardo podążającym na czele (na zaatakowanie konkurenta) i szanuję to - podsumował.

Czytaj równiez:

Oglądaj: GP Arabii Saudyjskiej - Przewodnik po torze w Dżuddzie

Poprzedni artykuł Verstappen nie widzi powodu, by opuścić Red Bulla
Następny artykuł Verstappen broni ojca

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry