Verstappen zaskoczony brakiem tempa
Nieczysta walka Maxa Verstappena z Lando Norrisem podczas GP Meksyku, kosztowała Holendra 20 sekund kary.
Max Verstappen, Red Bull Racing RB20
Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool
Verstappen stwierdził, że brak tempa spowodowany m.in. oponami był głównym powodem incydentów z Lando Norrisem do jakich doszło podczas wyścigu w Meksyku.
Aktualny mistrz świata dwukrotnie wypchnął Norrisa z toru, najpierw w czwartym, a potem w siódmym zakręcie, wyprzedzając w międzyczasie kierowcę McLarena poza torem i otrzymując karę 10 sekund za każdy incydent.
Kary Verstappen odbył podczas postoju na zmianę opon, co kosztowało go spadek na 15. miejsce i choć potem awansował o dziewięć pozycji, nie był już w stanie wyprzedzić dwóch Mercedesów.
Verstappen był jednak bardziej zirytowany brakiem tempa w wyścigu na Autodromo Hermanos Rodriguez, sugerując, że zmusiło go to do agresywnej jazdy.
- 20 sekund to dużo, ale nie będę z tego powodu płakał i nie zamierzam też dzielić się swoją opinią na ten temat - wyjaśnił Verstappen.
- Największym problemem był brak tempa. Było to wyraźnie widoczne na średnich i twardych oponach.
- Problemem jest to, że jesteśmy zbyt wolni i dlatego potem muszę walczyć o pozycję w każdych warunkach. To jest mój problem.
Kierowca Red Bulla narzekał na bardzo małą przyczepność twardych opon, co spowodowało problemy z hamowaniem i nie pozwoliło mu przeskoczyć w wynikach duetu Mercedesa.
- Awans z piętnastego miejsca na szóste był w porządku, ale nie byłem w stanie walczyć z samochodami Mercedesa, które były przede mną. Po prostu nie miałem przyczepności, bardzo się ślizgałem i nie mogłem hamować.
- Spróbujemy się poprawić. Tutaj było trochę trudniej i trochę nas to dziwi. Jest jednak kilka rzeczy, na które należy zwrócić uwagę i mam nadzieję, że w Brazylii będziemy bardziej konkurencyjni.
- Z Lando po prostu ostro się ścigaliśmy, ale nie doszło między nami do kontaktu.
- Czy zasady mogą być lepsze? Może tak, może nie. Jechałem tak, jak musiałem. W zeszłym tygodniu było w porządku, a w tym tygodniu to ja dostałem 20 sekund kary. Tak to jest. Życie toczy się dalej – dodał.
Max Verstappen utrzymał prowadzenie nad Lando Norrisem w klasyfikacji kierowców. Jego przewaga wynosi 47 punktów, a do końca sezonu pozostało jeszcze cztery wyścigi.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.