Więcej kibiców w Australii
Po zgromadzeniu rekordowej publiczności na Albert Park w zeszłym roku pojawił się ogromny popyt na bilety na GP Australii 2023.
Australian Grand Prix Corporation ogłosiło ostateczną, limitowaną sprzedaż biletów na dzień wyścigu. Aby sprostać popytowi, AGPC przeprojektowało trybuny na Albert Park, aby zwiększyć pojemność z 39 000 do 44 000 miejsc.
Mimo to pierwotne wydania biletów na trybuny i bilety wstępu na sobotę i niedzielę wyprzedały się w ciągu kilku godzin. W odpowiedzi AGPC potwierdziło, że 8 lutego pojawi się ostateczna, ograniczona pula biletów na dzień wyścigu.
- Ustanowiliśmy nowy rekord frekwencji, kiedy wróciliśmy do Albert Park w 2022 roku. Ponad 419 000 osób pojawiło się na wydarzeniu w ciągu czterech dni i cieszymy się, że po raz kolejny widzimy tak duże zainteresowanie. Pracowaliśmy naprawdę ciężko, aby skonfigurować nasz obiekt w taki sposób, by zmaksymalizować szansę fanów na doświadczenie F1, F2 i F3 - powiedział Andrew Westacott, dyrektor generalny AGPC.
- Ostateczny przegląd miejsca i projektu dał nam możliwość udostępnienia fanom tego ograniczonego przydziału. Pod koniec zeszłego roku bilety na trybunę i przepustka do parku serwisowego na niedzielę wyprzedały się w mniej niż cztery godziny i przewidujemy, że ta limitowana edycja zostanie wyprzedana równie szybko. Zachęcamy fanów, aby byli online wcześnie, by zdobyć bilet - dodaje Westacott.
Do Formuły 1 na Albert Park po raz pierwszy w tym roku dołączą Formuła 2 i Formuła 3, a harmonogram weekendu uzupełnią Supercars i Carrera Cup. Czterodniowe wydarzenie rozpocznie się w czwartek 30 marca, a F1 po raz pierwszy pojawi się na torze 31 marca.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.