Mahindra traci kluczowego kierowcę
Lucas di Grassi podjął decyzję o opuszczeniu zespołu Formuły E Mahindra Racing, którego barwy reprezentował w sezonie 2022-2023. Pomimo że Brazylijczyk już teraz ogłosił, że nie będzie kontynuował współpracy z indyjską ekipą, nadal nie wiadomo gdzie będzie się ścigał w przyszłym roku.
Były kierowca Formuły 1 nieprzerwanie startuje w Formule E od początku jej istnienia. 39-latek wygrał między innymi inauguracyjny wyścig w Pekinie w 2014 roku. Przez dziewięć sezonów udało mu się trzynastokrotnie stanąć na najwyższym stopniu podium, a w sezonie 2016-2017 został mistrzem kierowców.
Siedem pierwszych lat reprezentował zespół Audi Sports ABT. Dopiero w sezonie 2021-2022 przeniósł się do ROKiT Venturi Racing, w którym spędził dwa lata. W minionym sezonie ścigał się za kierownicą bolidu Mahindra Racing. Jego zespół uplasował się na przedostatnim miejscu w klasyfikacji konstruktorów, a on sam zakończył rywalizację na 15 pozycji w tabeli generalnej.
Początkowo wydawało się, że inauguracyjna runda w Meksyku zapowiedziała znakomity sezon. Di Grassi zdobył w kwalifikacjach pole position, a następnego dnia stanął na najniższym stopniu podium. Niestety, był to jego najwyższy finisz, a przez 10 kolejnych rund (15 wyścigów) zaledwie dwukrotnie udało mu się ukończyć zmagania w czołowej 10.
W środę brazylijski kierowca ogłosił, że to był jego ostatni sezon dla Mahindra Racing i wraz z końcem obecnego sezonu zakończy współpracę. Liczba miejsc w Formule E jest bardzo ograniczona, przez co będzie mu ciężko znaleźć dla siebie fotel w stawce.
- W imieniu wszystkich w Mahindra Racing chciałbym serdecznie podziękować Lucasowi, za jego wkład do zespołu na przestrzeni całego roku - powiedział Frederic Bertrand, szef zespołu Mahindra. - Lucas odegrał ważną i integralną rolę, od kiedy dołączył do nas przed erą Gen3.
- Obie strony uważają, że nadszedł właściwy moment, aby poszukać innej drogi - dodał. - Na zawsze pozostanie częścią rodziny Mahindra Racing i odchodząc, składamy mu najlepsze życzenia w dalszej karierze.
Najprawdopodobniej Mahindra jeszcze w tym tygodniu ogłosi następcę di Grassiego lub cały skład na przyszły sezon. Do rozpoczęcia przedsezonowych testów w Walencji pozostał niespełna miesiąc, dlatego zespoły dokonują ostatnich roszad.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.