Mistrzowskie aspiracje Andrettiego
Aktualny mistrz Formuły E, Jake Dennis, zobowiązał się do wieloletniej współpracy z zespołem Andretti w elektrycznej serii.
Jake Dennis, który w lipcu przypieczętował swój pierwsze mistrzostwo świata w Formule E, pozostanie na dłużej w stajni Andretti Global po przedłużeniu kontraktu wygasającego po sezonie 2024.
28-letni Brytyjczyk stawał na podium jedenastokrotnie podczas kampanii 2022/23. Triumfował w Meksyku i w Rzymie w drodze do pierwszego tytułu w FE po spędzeniu trzech sezonów w zespole Andretti. W swoim pierwszym roku w Formule E z tą stajnią, gdy była fabryczną formacją BMW w mistrzostwach 2020/21, zakończył zmagania na trzecim miejscu po odniesieniu dwóch zwycięstw. Wygrana w Londynie pomogła mu w uplasowaniu się na szóstej lokacie w końcowej klasyfikacji rok później.
- Rozpocząłem swoją przygodę z Formułą E z zespołem Andretti i jestem podekscytowany kontynuowaniem współpracy z tą ekipą, która wspierała moją karierę w tej serii - powiedział Dennis.
- Darzę ogromnym szacunkiem tę stajnię i będzie dla mnie zaszczytem dalsze reprezentowanie Andretti Global. Era Gen3 to ekscytujący czas dla nas, zwłaszcza w kontekście współpracy z Porsche dostarczającym jednostkę napędową, z którą wygrałem miniony sezon - podkreślił.
- Jestem niesamowicie zmotywowany w kontekście rywalizacji w przyszłym roku i wierzę, że dzięki poświęceniu, pracy zespołowej i inwestycjom, które widziałem w ciągu ostatnich trzech lat w zespole, będziemy mogli walczyć o więcej zwycięstw i sukcesów w przyszłości - podsumował.
Dennis niedawno wziął udział w pierwszym treningu F1 przed Grand Prix Abu Zabi jeżdżąc bolidem Red Bull Racing. Pracuje dla zespołu z Milton Keynes jako kierowca symulatora. Pełni tę rolę od 2018 roku. Miał też okazję zasiadać w RB14 podczas testów w Hiszpanii i na Węgrzech.
Z Andrettim dążącym do zapewnienia sobie miejsca w stawce F1 - jego wniosek został zatwierdzony przez FIA i teraz znajduje się w rękach FOM - dalsza kooperacja z Amerykanami może oznaczać dla Dennisa szansę na pojawienie się w Formule 1 w nadchodzących latach.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.