Barwy podobne, nadzieje te same
Yamaha odsłoniła barwy M1 przygotowanego na sezon MotoGP 2024.
W przededniu rozpoczęcia zasadniczej części pierwszej tury przedsezonowych testów w malezyjskim Sepang swoim motocyklem pochwaliła się Yamaha.
Przygotowany projekt do złudzenia przypomina ten zeszłoroczny. Nadal dominuje połączenie niebieskiego i czarnego. Całość dopełnia duże, zielone logo Monster Energy - głównego sponsora Yamahy - oraz pomarańczowe wstawki firm Eneos i Beta.
Zmiany nastąpiły za to w składzie - do Fabio Quartararo dołączył Alex Rins, miniony sezon korzystający z satelickiej Hondy. Hiszpan zastąpił Franco Morbidelliego.
Yamaha ma za sobą jeden z gorszych sezonów w historii występów w królewskiej klasie. Słaba forma M1 nie pozwoliła włączyć się do walki o zwycięstwa i po raz pierwszy od 20 lat żaden z jej jeźdźców nie stanął na najwyższym stopniu podium. Quartararo jedynie trzykrotnie zmieścił się w trójce grand prix, a najlepszy wynik Morbidelliego to czwarta pozycja.
Fabio Quartararo, Yamaha Factory Racing
Photo by: Yamaha MotoGP
Włodarze Yamahy mają nadzieję, że poprawiony motocykl pozwoli im ponownie zamieszać w stawce. Mniej optymizmu płynie ze strony samych zawodników. Narzekający od dawna na deficyt mocy, Quartararo po ubiegłorocznych testach mówił, że wzrost jest niewielki. Chwalił za to aerodynamikę, jednak w generalnej ocenie Francuz stwierdził, że Yamaha wciąż jest daleko za rywalami.
Z pomocą japońskim producentom - także Hondzie - pospieszyli włodarze MotoGP, przywracając tzw. koncesje.
Testy w Sepang ruszą jutro i potrwają trzy dni. Z kolei sezon rozpocznie się w drugi weekend marca od Grand Prix Kataru.
Alex Rins, Yamaha Factory Racing
Photo by: Yamaha MotoGP
Polecane video:
Watch: Yamaha - prezentacja na sezon 2024
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.