Brivio wrócił do MotoGP
Davide Brivio po trzech latach wrócił do padoku MotoGP. Włoch został szefem nowo powstałego zespołu Trackhouse Racing.
Brivio długo znajdował się w szeregach Suzuki i doprowadził producenta do mistrzostwa świata w 2020 roku. W tym samym sezonie Joan Mir zdobył laur indywidualny.
W styczniu 2021 roku Brivio opuścił Suzuki i padok MotoGP, związując się z występującym w Formule 1 zespołem Alpine. Włoch najpierw był dyrektorem wyścigowym, a później przeniesiono go do zadań związanych z juniorskim programem.
Teraz Brivio wróci do MotoGP. Spekulowano o jego potencjalnym zatrudnieniu przez Hondę, ale w czwartek poinformowano, że został szefem Trackhouse Racing. Amerykański zespół przejął zgłoszenie - oraz związek z Aprilią - od RNF Racing, wykluczonego z rozgrywek za nagminne łamanie umów z promotorem MotoGP.
- Justin [Marks] poprosił mnie o pomoc w Trackhouse i w ostatnich dniach wszystko potoczyło się bardzo szybko - ujawnił Brivio. - Bycie częścią tego nowego projektu jest ekscytujące. Nie mogę się już doczekać, aby lepiej poznać Trackhouse i zobaczyć, co możemy wnieść do MotoGP wraz z wizją i doświadczeniem, jakie ten zespół ma z innych dyscyplin i środowisk.
Trackhouse Racing, pobodnie jak reszta stawki, ma za sobą pierwszą turę przedsezonowych testów, która odbyła się w Malezji. Za niespełna dwa tygodnie zajęcia będą kontynuowane w Katarze. Rywalizacja w MotoGP 2024 ruszy w drugi weekend marca, także w Lusajl.
Miguel Oliveira, Trackhouse Racing Team
Photo by: Gold and Goose / Motorsport Images
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.