Dłuższa przerwa Morbidelliego
Franco Morbidelli będzie musiał opuścić obie przedsezonowe sesje testowe MotoGP.
Absencja Morbidelliego to konsekwencja wypadku, do którego doszło podczas treningowej wizyty w portugalskim Portimao. Włoch jeździł po Autodromo Internacional do Algarve na seryjnym motocyklu, chcąc przygotować się do zbliżających się sesji testowych. Upadł jednak podczas jednego z wyjazdów i mocno uderzył się w głowę.
Dokładne badania w szpitalu, w tym tomografia komputerowa głowy, wykazały niewielki skrzep krwi. Morbidelliego zatrzymano w Faro na kilka nocy, a kolejne prześwietlenia miały na celu sprawdzenie rozwoju sytuacji.
W końcu motocykliście pozwolono na podróż do rodzinnych Włoch. Nie wybrał się on jednak z zespołem Pramac do Malezji, gdzie rozpoczęła się dziś pierwsza tura przedsezonowych testów. Mówiono o możliwym dołączeniu w kolejnych dniach, ale to zostało wykluczone wczesnym popołudniem.
Lekarze doradzili Morbidelliemu trzytygodniowy odpoczynek i unikanie dużego wysiłku. Oznacza to, że 29-latek opuści nie tylko zajęcia w Malezji, ale i w Katarze (19-20 lutego).
Po dramatycznym wypadku, do którego doszło w zeszłym tygodniu podczas prywatnych testów w Portimao, Franco Morbidelli przeszedł kolejne badania u profesora Franco Servadei'ego (neurolog) oraz doktora Roberto Bonatiego - brzmi komunikat Pramac Racing.
Pomimo ogólnego dobrego stanu zdrowia, zawodnik Prima Pramac Racing zdecydował się przejść dokładne badania lekarskie przed decyzją dotyczącą wyjazdu do Sepang. Po wynikach badań, które wykazały ogólny dobry stan kliniczny, profesor Franco Servadei zalecił zapobiegawczo, aby Morbidelli powstrzymał się przed sportową aktywnością przez najbliższe trzy tygodnie. W związku z tym Franco nie będzie mógł wziąć udziału w oficjalnych testach w Katarze (19-20 lutego).
Jego powrót na tor spodziewany jest podczas pierwszego wyścigu sezonu MotoGP 2024, który zaplanowano na Losail International Circuit między 8 i 10 marca.
Morbidelli przez pięć z sześciu spędzonych w królewskiej klasie sezonów związany był z Yamahą. Po kampanii 2023 przeniósł się do Pramac Racing.
Przedwcześnie z Malezji wróci także Raul Fernandez. Zawodnik nowej ekipy Trackhouse wywrócił się już na początku sesji. Uniknął złamań, ale jest mocno potłuczony i posiniaczony. Hiszpan odpocznie i dołączy do stawki podczas testów w Katarze.
Raul Fernandez, Trackhouse Racing Team
Photo by: Gold and Goose / Motorsport Images
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.