Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Marc Marquez, Ducati Team

Walka do samego końca

Marc Marquez wyrywa deszczowy sprint przed Grand Prix Niemiec.

Tor Sachsenring jest najkrótszym obiektem, na którym ścigają się w tym roku zawodnicy MotoGP, ale warunki pogodowe spowodowały, że podczas dzisiejszego sprintu doszło do wielu ciekawych rozstrzygnięć.

Marquez wystartował z pierwszej linii, ale popełnił błąd już w pierwszym zakręcie i spadł na piątą pozycję.

Ścigając się na przesychającym torze, na którym opuszczenie sprawdzonej linii było szczególnie ryzykowne, nawet Hiszpan nie był w stanie szybko odrobić strat po zbyt późnym hamowaniu do pierwszego zakrętu.

Marquez odrabiał jednak sukcesywnie straty i najpierw wyprzedził Johanna Zarco, następnie Fabio di Giannantonio na Ducati VR46 i Fabio Quartararo na Yamasze.

Czytaj również:

Najwięcej problemów sprawiał Marco Bezzecchi, ale i on musiał uznać wyższość kierowcy fabrycznego Ducati, oddając prowadzenie na ostatnim okrążeniu.

Dobrze sobie poradził Quartararo, który odpierał ataki ze strony di Giannantonio i obronił najniższy stopień podium.

Zespołowy kolega di Giannantonio z zespołu Ducati VR46, Franco Morbidelli, jechał drugi za Bezzecchim przez pierwsze dwa okrążenia wyścigu, ale na ósmym zakręcie trzeciego okrążenia miał koszmarnie wyglądający wypadek, który na szczęście zakończył się ogólnymi potłuczeniami.

Dobrze czujący się na mokrej nawierzchni, Jack Miller, zajął piąte miejsce, a Brad Binder z KTMa był szósty.

Johann Zarco zdecydował się na użycie pośredniej mieszanki tylnej opony, która zapewniła mu dobre miejsce na starcie, ale w trakcie wyścigu nie był w stanie powalczyć o miejsce wyższe niż siódme.

Kontuzjowany Alex Marquez unikał niepotrzebnych pojedynków i zajął ósme miejsce, wyprzedzając Pedro Acostę, który odzyskał tempo i zgarnął ostatni punkt.

Marco Bezzecchi, Aprilia Racing

Marco Bezzecchi, Aprilia Racing

Autor zdjęcia: Gold and Goose Photography / LAT Images / via Getty Images

Dla Marqueza było to 10. zwycięstwo w sprincie z jedenastu, w których wystartował w tym roku. Jedynie w Grand Prix Wielkiej Brytanii musiał uznać wyższość swojego brata, Alexa.

Marc tymczasem umocnił się na szczycie tabeli i ma 78 punktów przewagi nad młodszym bratem.

- Na początku wyścigu popełniłem błąd już w pierwszym zakręcie i musiałem odrabiać straty. Byłem jednak konsekwentny i udało mi się zdobyć dzisiaj komplet punktów – mówił po wyścigu Marquez.

- Jestem zadowolony, pomimo, że przegrałem bitwę na ostatnim okrążeniu. Mam nadzieję, że jutro będzie sucho i powalczymy o coś więcej – powiedział Bezzecchi.

- To było coś wspaniałego. Nie spodziewałem się, że ukończę zawody na tej pozycji, bo nie czuję się najlepiej na mokrej nawierzchni – dodał Quartararo.

   
1
 - 
5
   
   
1
 - 
2
   
Poz. Zawodnik # Motocykl Okr. Czas Różnica km/h Nie ukończył Punkty
1 Spain M. Márquez Ducati Team 93 Ducati 15

22'25.747

  147.3   12
2 Italy M. Bezzecchi Aprilia Racing Team 72 Aprilia 15

+0.938

22'26.685

0.938 147.2   9
3 France F. Quartararo Yamaha Factory Racing 20 Yamaha 15

+4.361

22'30.108

3.423 146.8   7
4 Italy F. Di Giannantonio Team VR46 49 Ducati 15

+4.683

22'30.430

0.322 146.7   6
5 Australia J. Miller Pramac Racing 43 Yamaha 15

+9.405

22'35.152

4.722 146.2   5
Poprzedni artykuł Marquez liczy na powrót
Następny artykuł Marquez dominator

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości