Do tej pory w Sepang najszybsze były Yamahy. Poprawione M1 brylowało zarówno podczas ubiegłotygodniowego shakedownu, jak i pierwszego dnia już właściwej sesji testowej, przeznaczonej dla całej stawki.
W czwartek nie było już niespodzianki i to Ducati znalazło się na czele, chociaż dokonał tego Franco Morbidelli z satelickiego VR46, dysponujący Desmosedici z 2024 roku. Włoch już na początku dzisiejszych zajęć uzyskał 1.57,210 – rezultat o 0,3 s lepszy od wczorajszego wyniku Fabio Quartararo.
Rzeczony Francuz dziś też był w czołówce i stracił do Morbidelliego tylko nieco ponad 0,1 s. Podobnie jak Włoch, swój rezultat uzyskał jeszcze przed południem czasu lokalnego. Później większość stawki koncentrowała się na długich przejazdach.
Ponownie w czołówce znalazł się duet Gresini Racing: Alex Marquez oraz dobrze sobie radzący debiutant Fermin Aldeguer. Piątkę uzupełnił Francesco Bagnaia. Czempion z sezonów 2022 i 2023 poprawił się w końcówce sesji, pomimo niewielkiej mżawki. Reprezentant fabrycznej ekipy Ducati nie ustrzegł się jednak w czwartek błędu i na początku dnia zaliczył upadek w zakręcie numer 15. Nie on jedyny zresztą, bo podobna przygoda spotkała jego zespołowego kolegę Marca Marqueza. Nowy w czerwieni, Hiszpan był w podsumowaniu zajęć dopiero czternasty.
Warto też wspomnieć o szóstym czasie Joana Mira na Hondzie oraz siódmym Pedro Acosty z KTM. Miguel Oliveira na Yamasze z Pramaca mógł się pochwalić ósmym wynikiem.
Fermin Aldeguer, Gresini Racing
Autor zdjęcia: Gold and Goose / Motorsport Images
Wielkim nieobecnym testów jest Jorge Martin. Mistrz świata już na początku wczorajszej sesji zaliczył bardzo groźny upadek i ze złamaniami kości dłoni oraz stopy musi wracać do Europy. Kontuzji wykluczających z udziału w testach doznali również Raul Fernandez i Fabio Di Giannantonio.
Zajęcia w Malezji potrwają jeszcze jutro. W przyszłym tygodniu stawka przeniesie się do Tajlandii.
Wyniki - czwartek:
| Poz. | Zawodnik | Zespół | czas/strata | okr. |
|---|---|---|---|---|
| 1 | 1.57,210 | 57 | ||
| 2 | +0,114 | 47 | ||
| 3 | +0,130 | 53 | ||
| 4 | |
+0,335 | 26 | |
| 5 | +0,442 | 42 | ||
| 6 | +0,581 | 52 | ||
| 7 | +0,595 | 44 | ||
| 8 | +0,761 | 55 | ||
| 9 | +0,785 | 61 | ||
| 10 | +0,795 | 54 | ||
| 11 | +0,922 | 61 | ||
| 12 | +0,928 | 54 | ||
| 13 | +1,065 | 61 | ||
| 14 | +1,237 | 45 | ||
| 15 | +1,308 | 56 | ||
| 16 | +1,314 | 61 | ||
| 17 | +1,322 | 51 | ||
| 18 | |
+1,401 | 60 | |
| 19 | +1,487 | 37 | ||
| 20 | +1,828 | 65 | ||
| 21 | +2,196 | 46 | ||
| 22 | +2,561 | 52 |
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy