Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Zarco nie dołączy do fabryki

Johann Zarco stwierdził, że nie zajmie miejsca Marca Marqueza w fabrycznej ekipie Hondy.

Johann Zarco, Pramac Racing

Zarco zmieni w przyszłym roku motocykl i zasiądzie na Hondzie. Dołączy do satelickiej ekipy LCR, która zaproponowała mu dwuletni kontrakt.

Później jednak okazało się, że i fabryczna ekipa ma wakat. Po jedenastu wspólnych sezonach rozstanie z Repsol Honda zapowiedział Marc Marquez. Sześciokrotny mistrz świata przejdzie do Gresini Racing i wykona ruch w przeciwną stronę niż Zarco - Hondę zamieni na Ducati.

Czytaj również:

Podczas spotkania z mediami przed Grand Prix Australii Zarco przyznał, że postrzegał swoją osobę jako naturalnego kandydata do przejęcia po Marquezie fabrycznego fotela.

- Naprawdę wierzyłem, że będę naturalnym kandydatem, ale było wiele powodów, dla których tak się nie stało - stwierdził Francuz. - Bycie w fabrycznym zespole tylko dlatego, że akurat mają wolne miejsce, nie jest fajne. Musieliby mnie chcieć.

- Gdy Marc powiedział „nie”, spodziewałem się większego entuzjazmu ze strony Hondy i ekipy fabrycznej.

Czytaj również:

Zarco dodał, że myśli również o zespole LCR i jego szefie Lucio Cecchinellim, nie chcąc go stawiać w niekorzystnej sytuacji.

- Logiczne jest, że Lucio chce ze mną pracować, ponieważ walczę o czołową piątkę mistrzostw i dzięki temu on może przyciągnąć sponsorów. Lepiej wziąć udział w tym projekcie razem z Lucio niż pojeździć tylko rok w fabryce.

- Z punktu widzenia wynagrodzenia dwa lata też są bardziej interesujące niż wkładanie energii w roczną umowę.

Na celowniku Hondy wydaje się być Miguel Oliveira, obecnie związany z RNF Aprilia. Sam zawodnik przyznał, że choć kontakt był, konkretna oferta do niego jeszcze nie dotarła.

Poprzedni artykuł Vinales pełny optymizmu
Następny artykuł Marquezowi nie w głowie wygrane

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry