Sirmacis pierwszym liderem
Ralfs Sirmacis, który na mecie pierwszego odcinka specjalnego zapowiedział, że interesuje go tylko zwycięstwo w domowej rundzie FIA ERC, został pierwszym liderem klasyfikacji generalnej.Kierowca Skody Fabii R5, na liczącym blisko 13 kilometrów odcinku Kulidiga, w pokonanym polu zostawił Alexeya Lukyanuka (+2,5) - najszybszego w ERC2, Siima Plangiego (+4,2) - drugiego w ERC2 i Kajetana Kajetanowicza (+4,4).- To ładny oes.
Szybki, ale trudny. Teraz musimy poczekać na Kajto. W ten weekend chcę tylko wygrać - informował Sirmacis.- Popełniłem jeden błąd na hamowaniu. Przestrzeliłem nawrót i straciłem kilka sekund. Nie jest łatwo szybko jechać tym autem - relacjonował Lukyanuk.- Jest ekstremalnie ślisko. Nadal czyścimy trasę dla innych. Droga będzie w porządku dla 30-go auta - mówił Plangi.- Byłem ostrożny. Cieszę się jazdą. Trzymamy naszą prędkość. Chcę być szybki i chcę być na mecie. To ważniejsze niż zwycięstwo w tym rajdzie - tłumaczył Kajetanowicz.Piątym czasem popisali się Łukasz Habaj (+9,6) i Frank Tore Larsen (+9,6). Siódmy rezultat należał do Raula Jettsa (+16,3), a ósmy do Janisa Vorobjovsa (+18,0), którego kibice mogą pamiętać z tegorocznego Rajdu Gdańsk. - Nie było źle. Jestem ostrożny jadąc pierwszy raz tutaj. Chciałem ukończyć pierwszy oes bez problemów. Nie chciałem powtórzyć Rzeszowa - mówił Habaj.- Uderzyłem w słupek na cięciu, ale na szczęście nie uszkodziłem auta. Nie ma dramatu. To czysty i trudny oes - komentował Larsen.- Było w porządku. Jest bardzo ślisko i jechałem bardzo ostrożnie - informował Jeets.- Jest ślisko, ale z każdym samochodem będzie coraz lepiej. Poranek jest trochę zbyt śliski - podsumował Kisiels (+21,3)- Zgasiłem silnik na starcie. Samochód jest dobry. To szalony oes - mówił Botka (+22,1).- Nie jestem zadowolony. W tym momencie nie rozumiem przyczepności. Czasami nie ma jej, a czasami jest bardzo dobra. Jechałem ostrożnie - informował Chuchała (+23,2), czwarty w ERC2.- Linia po kilku samochodach nie jest perfekcyjna, ale dobra. Miałem jeden moment, muszę obudzić się. Było za szybko w zakręcie. Samochód jest w porządku - mówił Kasperczyk (+26,7).- Było w porządku. To dla nas odcinek na rozgrzewkę. Mam nadzieję, że będę mógł atakować na kolejne próbie - mówił Svilis (+26,7).- Bez problemów. Zmagałem się z brakiem mocy na luźnych partiach. Czyścimy drogę dla innych - tłumaczył Svedas (+30,7).- Bez problemów. Największym kłopotem jest moja jazda na szutrze - komentował Scattolon (+43,3).W ERC3 najszybszy okazał się Chris Ingram, który o 0,5 sekundy wyprzedził Joonasa Tokee i o 1,2 sekundy Marijana Griebela. Łukasz Pieniążek (+10,0) był ósmy.- To bardzo dobry oes, ale popełniłem kilka błędów. Postaram się poprawić na następnym. Przestrzeliłem kilka zakrętów i miałem duży moment na asfaltowym łączniku. Cieszę się, że tu jestem - mówił Pieniążek.fot. FIA ERC
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.