Dramat Teamu WRT przed własną publicznością
Podczas minionego wyścigu Długodystansowych Mistrzostw Świata Team WRT stał się ofiarą dwóch incydentów, które wyeliminowały załogi z rywalizacji.
Zespół ruszał w sobotę do 6 Hours of Spa-Francorchamps z pierwszego oraz szóstego rzędu. Po drugiej rundzie plasowali się na drugim oraz czwartym miejscu w klasyfikacji zespołów LMGT3. Domowy weekend w Belgii mógł być dla nich szansą na objęcie prowadzenia, lecz dwa wypadki wykluczyły ich z dalszej jazdy.
Załoga #46 zakończyła wyścig po godzinie i 30 minutach. Ahmad AL Harthy jechał na szóstej pozycji, gdy został uderzony przez #38 Hertz Team Jota na wejściu do 10. zakrętu. Philip Hanson zabrał się za wyprzedzanie wolniejszego rywala, lecz został uderzony z tyłu przez hipersamochód #20 BMW M Team WRT.
#38 Hertz Team Jota Porsche 963: Jenson Button, Philip Hanson, Oliver Rasmussen, #46 Team WRT BMW M4 LMGT3: Ahmad Al Harthy, Valentino Rossi, Maxime Martin
Autor zdjęcia: Paul Foster
Niespełna dwie godziny przed pierwotnym końcem wyścigu doszło do karambolu na prostej Kemmel. #2 Cadillac Racing próbował wyprzedzić #99 Proton Competition, lecz uderzył w prawidłowo jadący samochód Teamu WRT nr 31, doszczętnie niszcząc oba auta. Earl Bamber został uznany winnym wypadku, a Cadillac zostanie cofnięty na starcie Le Mans o pięć pozycji.
W obu przypadkach kierowcy WRT nie byli w stanie nic zrobić i nie popełnili żadnego błędu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
- Myślę, że zebraliśmy trochę cennych danych, lecz z całą pewnością nie możemy mieć dobrego rezultatu bez czystego wyścigu, a miniony niestety taki nie był - mówił Vincent Vosse, szef zespołu Team WRT. - Musimy przeanalizować dlaczego tak było i poprawić się.
- W LMGT3 naprawdę przykro się to oglądało, patrząc na to, ile pracy włożyły załogi #31 i #46 - dodał. - Nie stało się to z winy naszych kierowców i trudno to przełknąć. Zobaczymy, co uda zrobić się na Le Mans, aby odzyskać wszystkie utracone punkty.
Dwie załogi Hypercar BMW M Team WRT zajęły 11 oraz 13 miejsce. Niżej sklasyfikowani zostali tylko #11 Isotta Fraschini, #94 Peugeot TotalEnergies i #36 Alpine Endurance Team. 24-godzinny wyścig Le Mans odbędzie się za miesiąc 15 i 16 czerwca.
503 Service Temporarily Unavailable
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.