Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Dramat Teamu WRT przed własną publicznością

Podczas minionego wyścigu Długodystansowych Mistrzostw Świata Team WRT stał się ofiarą dwóch incydentów, które wyeliminowały załogi z rywalizacji.

Maciej Klaja
Edytowano:
#46 Team WRT BMW M4 LMGT3: Ahmad Al Harthy, Valentino Rossi, Maxime Martin

Zespół ruszał w sobotę do 6 Hours of Spa-Francorchamps z pierwszego oraz szóstego rzędu. Po drugiej rundzie plasowali się na drugim oraz czwartym miejscu w klasyfikacji zespołów LMGT3. Domowy weekend w Belgii mógł być dla nich szansą na objęcie prowadzenia, lecz dwa wypadki wykluczyły ich z dalszej jazdy.

Załoga #46 zakończyła wyścig po godzinie i 30 minutach. Ahmad AL Harthy jechał na szóstej pozycji, gdy został uderzony przez #38 Hertz Team Jota na wejściu do 10. zakrętu. Philip Hanson zabrał się za wyprzedzanie wolniejszego rywala, lecz został uderzony z tyłu przez hipersamochód #20 BMW M Team WRT.

#38 Hertz Team Jota Porsche 963: Jenson Button, Philip Hanson, Oliver Rasmussen, #46 Team WRT BMW M4 LMGT3: Ahmad Al Harthy, Valentino Rossi, Maxime Martin

#38 Hertz Team Jota Porsche 963: Jenson Button, Philip Hanson, Oliver Rasmussen, #46 Team WRT BMW M4 LMGT3: Ahmad Al Harthy, Valentino Rossi, Maxime Martin

Autor zdjęcia: Paul Foster

Niespełna dwie godziny przed pierwotnym końcem wyścigu doszło do karambolu na prostej Kemmel. #2 Cadillac Racing próbował wyprzedzić #99 Proton Competition, lecz uderzył w prawidłowo jadący samochód Teamu WRT nr 31, doszczętnie niszcząc oba auta. Earl Bamber został uznany winnym wypadku, a Cadillac zostanie cofnięty na starcie Le Mans o pięć pozycji.

 

W obu przypadkach kierowcy WRT nie byli w stanie nic zrobić i nie popełnili żadnego błędu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Dowiedz się więcej:

- Myślę, że zebraliśmy trochę cennych danych, lecz z całą pewnością nie możemy mieć dobrego rezultatu bez czystego wyścigu, a miniony niestety taki nie był - mówił Vincent Vosse, szef zespołu Team WRT. - Musimy przeanalizować dlaczego tak było i poprawić się.

- W LMGT3 naprawdę przykro się to oglądało, patrząc na to, ile pracy włożyły załogi #31 i #46 - dodał. - Nie stało się to z winy naszych kierowców i trudno to przełknąć. Zobaczymy, co uda zrobić się na Le Mans, aby odzyskać wszystkie utracone punkty.

Dwie załogi Hypercar BMW M Team WRT zajęły 11 oraz 13 miejsce. Niżej sklasyfikowani zostali tylko #11 Isotta Fraschini, #94 Peugeot TotalEnergies i #36 Alpine Endurance Team. 24-godzinny wyścig Le Mans odbędzie się za miesiąc 15 i 16 czerwca.

Czytaj również:
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Protest Ferrari odrzucony
Następny artykuł Przełomowy sukces prywatnego zespołu

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry