Sezon kompromisów

Alpine czeka kolejny sezon kompromisów, używając modelu Oreci A480 w klasie hipersamochodów.

Sezon kompromisów

Francuski zespół przeszedł w sezonie 2021 do klasy Le Mans Hypercar ze swoim partnerem, firmą Signatech wystawiając do rywalizacji model Oreca A480, wcześniej znany jako Rebellion R-13.

Alpine musiało uznać wyższość Toyoty, głównie ze względu na mniejszy zbiornik paliwa. Japoński producent zapewnił sobie 100-procentowy bilans zwycięstw.

Do rywalizacji w WEC wraca Peugot. Swoją chęć do udziału zgłosiły również takie zespoły, jak Glickenhaus i ByKolles.

Alpine w sezonie 2022 może mieć problemy, żeby stanąć na podium. Jednak szef Signatech, Philippe Sinault, stwierdził, że zespół z Francji był świadomy tego wchodząc do klasy Hypercar z samochodem LMP1 poprzedniej generacji. Głównym celem Alpine jest zbudowanie maszyny do klasy LMDh na rok 2024 oraz wygranie 24-godzinnego wyścigu Le Mans.

- Znaliśmy naszą sytuację od początku projektu. Na pewno rok 2022 będzie kolejny okresem kompromisów. Nie irytujemy się, tylko zarządzamy sprzętem, jaki mamy - stwierdził Sinault przed finałem sezonu 2021 w Bahrajnie.

#36 Alpine Elf Matmut Alpine A480 - Gibson: André Negrão, Nicolas Lapierre, Matthieu Vaxiviere, #36 Alpine Elf Matmut Alpine A480 - Gibson: André Negrão, Nicolas Lapierre, Matthieu Vaxiviere

#36 Alpine Elf Matmut Alpine A480 - Gibson: André Negrão, Nicolas Lapierre, Matthieu Vaxiviere, #36 Alpine Elf Matmut Alpine A480 - Gibson: André Negrão, Nicolas Lapierre, Matthieu Vaxiviere

Photo by: Toyota Racing

Mniejszy zbiornik paliwa sprawiał, że kierowcy Alpine musieli robić często o jeden postój więcej w porównaniu do konkurencji. Sinault uważa, że zespół zmaksymalizował rozmiar zbiornika paliwa w ramach obecnej homologacji modelu A480 i nie chce, aby organizatorzy sztucznie spowalniali Toyotę, aby stawka była bardziej konkurencyjna.

- Myślę, że pod względem pojemności baku zrobiliśmy już wszystko. Wykonaliśmy kawał dobrej roboty. Toyota jest dla nas za szybka, ale nie możemy przecież ich na siłę spowalniać, to nie sprawiedliwe i niezgodne z duchem sportu. Musimy się sami doskonalić w każdym obszarze, a FIA i ACO są zawsze otwarte na pomoc, jeśli mamy jakieś problemy, bądź pytania - zakończył szef Signatech.

Czytaj również:
akcje
komentarze
Jani przedłużył kontrakt z Porsche
Poprzedni artykuł

Jani przedłużył kontrakt z Porsche

Następny artykuł

Gelael dołącza do Teamu WRT

Gelael dołącza do Teamu WRT
Załaduj komentarze