Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Evans szybko już na początku

Elfyn Evans i Scott Martin okazali się najlepszą załogą w pierwszym przejeździe odcinka testowego przed Rajdem Szwecji.

Elfyn Evans, Toyota Gazoo Racing WRT

Elfyn Evans, Toyota Gazoo Racing WRT

Autor zdjęcia: McKlein / Motorsport Images

Shakedown rozpoczął się o godzinie 9:01. Załogi mają do dyspozycji próbę Umea City o długości 3,5 km. To nowy odcinek i jak sama nazwa wskazuje, rozgrywany jest w mieście. Pierwsze 1,5 km stanowi dość szeroka droga, która potem staje się coraz węższa i bardziej techniczna.

W pierwszym przejeździe najszybsi byli Evans i Martin. Ich czas to 2.08,7. Załoga Toyoty była o 0,6  s szybsza od Otta Tanaka i Martina Jarveoji. W trójce zmieścili się Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen [+1 s].

- Warunki wyglądają ok i chyba nie będziemy cierpieć z powodu pozycji na trasie – powiedział Evans.

- Lód po kołami szybko ustępuje, więc warunki będą się zmieniać – mówił Tanak.

- Warunki na odcinku są ok. Mam nadzieję, że w ten weekend będziemy się dobrze bawić – dodał Rovanpera.

Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe wykręcili czwarty czas pierwszego przejazdu [+2,1 s], a piątkę uzupełnili Adrien Fourmaux i Alexandre Coria [+2,2 s]. Sami Pajari i Marko Salminen, podobnie jak Francuzi, jechali od Evansa o 2,2 s dłużej. Takamoto Katsuta i Aaron Johnston stracili 3,5 s.

- To nie jest reprezentatywny odcinek dla całego rajdu, bo odcinki, które na nas czekają są znacznie szybsze – podsumował Neuville.

- Rok temu byłem tu na podium. Teraz jestem w innym zespole, ale oczekiwania są takie same – stwierdził Fourmaux.

- Dobrze się czuję w takich warunkach, bo wielokrotnie startowałem na śniegu w Finlandii. Będzie nam zależało na dobrym wyniku w tym rajdzie, ale też dobrej zabawie w ten weekend – podsumował Pajari.

- Mamy nowe opony i zmodyfikowany samochód, więc czeka nas sporo wyzwań – opowiadał na mecie Katusta.

Dziesiątkę skompletowali: Martins Sesks i Renars Francis [+6,3 s], Josh McErlean i Eoin Treacy [+6,4 s] oraz Pontus Tidemand i Jorgen Eriksen [+11,1 s], pierwsza załoga w samochodzie Rally2.

- To super być tu znowu. To nasz pierwszy start w tym roku, więc krok po kroku będziemy poznawać samochód i wjeżdżać się w warunki – przekazał na mecie Sesks.

- Tym samochodem jedzie się fantastycznie w takich warunkach – powiedział krótko McErlean.

Oglądaj: Rajd Szwecji 2025 - Zapowiedź

Poprzedni artykuł Szwedzkie przygody Pana Michała
Następny artykuł Jednak Hyundai

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry