Kara dla debiutantów
Gregoire Munster i Louis Louka otrzymali od sędziów Rajdu Chile grzywnę w wysokości 500 euro. To kara za spowolnienie Kalle Rovanpery i Jonne Halttunena.
Chodzi o sytuację z dwunastego - ostatniego sobotniego - odcinka, czyli powtórki Maria de las Cruces.
Już na początku próby Munster i Louka wypadli z drogi, uderzając dwukrotnie w skarpę. Zawodnicy sądzili, że uszkodzili zawieszenie i wolno pokonywali kolejne kilometry. Potem jednak zorientowali się, że przebili opony i zdecydowali się zmienić koła. Do tempa powrócili tuż przed Rovanperą i Halttunenem. Finowie przez połowę dystansu tracili czas w kurzu za załogą Forda Pumy Rally1.
Okazało się, że obserwujący wszystko z CKR oficjele za pomocą systemu łączności wysłali Munsterowi i Louce komunikat ostrzegający o zbliżających się Rovanperze i Halttunenie.
Wezwany przez ZSS, Louka wyjaśnił, że najpierw załodze wydawało się, że jadą tuż za Takamoto Katsutą i Aaronem Johnstonem, którzy minęli ich podczas zmiany koła i nie przeszkadzają kolejnej załodze. W odniesieniu do ostrzeżenia, przyznał, że zobaczył komunikat około kilometra przed metą i razem z kierowcą postanowili już ukończyć odcinek.
Sędziowie sprawdzili jednak system komunikacji i okazało się, że ostrzeżenie wysłano dwukrotnie. Pierwsze - w języku angielskim - nie zostało odebrane właściwie przez załogę. Kolejne - po francusku - zostało dostrzeżone dopiero po prawie 10 minutach od nadania komunikatu.
ZSS uznał, że obowiązkiem załogi jest kontrola systemu FIA, zwłaszcza, jeśli zawodnicy mieli problemy na odcinku. Munstera i Loukę uznano winnych zaniedbania, skutkującego spowolnieniem Rovanpery i Halttunena. Debiutanci w samochodzie Rally1 otrzymali grzywnę w wysokości 500 euro.
Z kolei Rovanperze i Halttunenowi skorygowano czas. Ujęto im prawie 30 sekund. Mistrzowie świata pozostają na piątym miejscu w generalce. Strata do liderów: Otta Tanaka i Martina Jarveoji wynosi 2.02,2.
Polecane video:
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.