Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Thierry Neuville, Martijn Wydaeghe, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Neuville wciąż nienasycony

Thierry Neuville podzielił się wrażeniami przed ruszającym już w tym tygodniu sezonem Rajdowych Mistrzostw Świata 2025.

Po ponad dekadzie wysiłków Thierry Neuville zdobył w 2024 roku upragniony tytuł. Wraz z Martijnem Wydaeghe'iem przystępuje teraz do obrony lauru. Rajd Monte Carlo ruszy w najbliższy czwartek.

Belg skorzystał z przywileju mistrza i przyklei na Hyundaia numer jeden. Za rywali będzie miał nie tylko zespołowych kolegów: Otta Tanaka i Adriena Fourmaux, ale i cały zespól Toyoty z niezwykle mocnym składem, przede wszystkim wracającym na pełny etat Kalle Rovanperą.

Chociaż Neuville w momencie wywalczenia mistrzostwa zrzucił ze swoich barków długoletni ciężar, przyznał, że nadal jest głodny kolejnych sukcesów na szczeblu WRC.

- Na pewno jest chęć zdobycia kolejnego tytułu. Gdy masz jeden, apetyt jeszcze rośnie – powiedział Neuville w rozmowie z Motorsport.com. - Tak jest ze wszystkim. Z całą pewnością chcę dać z siebie wszystko, tak jak w poprzednich latach. Jeśli wszystko uda się poskładać, powinniśmy być w walce.

- Generalnie z pewnością zrzuciliśmy trochę ciężaru z naszych barków. Staraliśmy się o ten tytuł przez jakiś czas. Jednak ogólna presja, aby spisywać się jak najlepiej i cisnąć, również dla zespołu, jest taka sama.

Czytaj również:
Thierry Neuville, Martijn Wydaeghe, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Thierry Neuville, Martijn Wydaeghe, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Autor zdjęcia: Fabien Dufour / Hyundai Motorsport

Spytany czy „odhaczony” tytuł pomoże mu w sezonie 2025, Neuville odparł: - Nie wiem. Wydaje mi się, że wyzwania będą podobne, jak zawsze pojawią się wzloty i upadki. Musimy stawić czoła tym wyzwaniom i spisać się jak najlepiej.

- Strategia będzie taka sama jak rok temu. Trzeba pamiętać o punktach i mistrzostwach. Wydaje mi się, że w walce o tytuł będzie czterech, pięciu kierowców, z Ottem, Kalle, Elfynem [Evansem] i może Adrien dołączy.

Czytaj również:

Rywalizacja ruszy od Rajdu Monte Carlo. Do nieprzewidywalnych warunków panujących w Alpach dołączy kilka nowości. Najważniejsze to brak zestawu hybrydowego w samochodach grupy Rally1 oraz nowe opony – Hankook.

- Na pewno brakuje nam doświadczenia z nowymi oponami i możemy go nabrać jedynie poprzez start w rajdzie. Uważam, że trzeba będzie podejść mądrze i będzie to inne Monte Carlo niż w minionych latach. Warunki będą bardziej zimowe. Nie będzie łatwo, ale mam nadzieję, że zaliczymy dobre wejście w sezon.

- Będę zadowolony i usatysfakcjonowany, jeśli stanę na podium. I bardzo szczęśliwy w przypadku najwyższego stopnia.

Czytaj również:

Polecane video:

Oglądaj: Testy M-Sport przed Rajdem Monte Carlo 2025

Poprzedni artykuł Czy Hankook jest gotowy?
Następny artykuł Z WRC do rozgrywek niższego szczebla

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry