Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Rano najszybszy Rovanpera

Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen, liderzy Rajdu Łotwy, byli najszybszą załogą pierwszego sobotniego odcinka specjalnego.

Piotr Furman
Edytowano:
Kalle Rovanperä, Jonne Halttunen, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Kalle Rovanperä, Jonne Halttunen, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Autor zdjęcia: Toyota Racing

Sobotni etap ósmej odsłony sezonu rozpoczął się od mierzącej 18,9 km próby Pilskalns. Około 13 km kilometrów oesu to fragment zeszłorocznego odcinka specjalnego Ivande. Poranek przywitał zawodników słoneczną pogodą.

Otwarcie dnia najlepiej wyszło Rovanperze i Halttunenowi. Mistrzowie świata mają dziś najkorzystniejszą pozycję startową spośród załóg fabrycznych. Sebastien Ogier i Vincent Landais stracili do mistrzów świata aż 5,4 s. Ott Tanak i Martin Jarveoja [+5,5 s] byli trzeci.

- Nie wykorzystałem pełnej przyczepności, która była lepsza niż się spodziewałem – powiedział krótko Rovanpera.

- Walczymy dalej. Mieliśmy lepszą linię, a tego wczoraj brakowało, więc będziemy to wykorzystywać – relacjonował Ogier.

- Na początku za bardzo przyciąłem zakręt, ale wciąż próbuję zrozumieć samochód – odpowiedział Tanak.

Takamoto Katsuta i Aaron Johnston jechali 8,1 s dłużej i zajęli czwarte miejsce. Z Japończykiem zremisowali Martin Sesks i Renars Francis. Od szóstego czasu rozpoczęli Elfyn Evans i Scott Martin [+8,2 s], liczący na lepszy dzień niż piątek. Adrien Fourmaux i Alexandre Coria stracili 12,1 s i spadli o jedną pozycję w generalce.

- Fajny oes, trochę ślisko, ale było ok. Będziemy dalej naciskać bo samochód dobrze się spisuje – mówił Katsuta.

- Szukam rytmu i starałem się jechać czysto, ale miejscami chyba zbyt ostrożnie – opowiadał Sesks.

- Luźnego szutru miejscami było sporo, ale przyczepność była lepsza, szczególnie na początku oesu. Mieliśmy za ostrożny opis – relacjonował Evans.

- Nie udało mi się utrzymać Tanaka za nami, ale to długi dzień, więc będziemy próbować – zeznał Fourmaux.

Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe zajęli ósme miejsce [+16,4 s] i przeszli w wynikach Gregoire Munstera i Louisa Louke. Dziewiąty czas należał do otwierających dzisiaj trasę Esapekki Lappiegi i Janne Ferma [+28,4 s]. Dziesiątkę uzupełnili Sami Pajari i Enni Malkonen, pierwsza załoga w WRC2 [+30,5 s].

- Jechałem zbyt ostrożnie, choć jako drugi na trasie miałem lepszą przyczepność. Krok po kroku będzie lepiej – powiedział Neuville.

- Ładny odcinek, płynny, ale bardzo ślisko. Może popołudniu będzie lepiej – mówił Lappi.

- Spodziewałem się, że będzie bardziej ślisko, ale przyczepność była lepsza, a ja pojechałem zbyt ostrożnie – dodał Munster.

Po OS9 liderem pozostaje Rovanpera. Oddalił się on od Sesksa na 23,8 s. Trzecie miejsce, ale już z dwoma sekundami straty do Łotysza, zajmuje Ogier. 14,3 s do podium traci Katsuta. Piąte miejsce odzyskał Tanak [+44,3 s].

W WRC2 błysnęli Sami Pajari i Enni Malkonen, najszybsi także wśród Challengerów. Liderzy kategorii: Oliver Solberg i Elliott Edmondson jechali o 3,4 s dłużej.

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Dzień dla Rovanpery i Sesksa
Następny artykuł Liderzy nie zwalniają

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry