Hyundai wciąż prowadzi negocjacje w sprawie składu kierowców na sezon 2026. W tych okolicznościach Tanak stwierdził, że mniej więcej zna swoje plany na kolejny sezon.
Mistrz świata z 2019 roku stał się jednym z głównych graczy na rynku transferowym kierowców, ponieważ wciąż nie ujawnił swoich planów na przyszły rok.
Zespół z Alzenau dał jasno do zrozumienia, że chce, aby Estończyk znalazł się w składzie ekipy na przyszły rok, obok Thierry'ego Neuville'a i Adriena Fourmaux, którzy mają przedłużyć kontrakty z koreańską marką.
W fatalnym sezonie dla koreańskiego producenta, to Tanak wyrósł na lidera zespołu. 38-latek odniósł tylko jedno zwycięstwo w dwunastu dotychczasowych rozegranych rajdach. Triumf w Rajdzie Akropolu przedłużył jego teoretyczne szanse na tytuł, choć na dwie rundy przed końcem sezonu traci 50 punktów do lidera mistrzostw, Elfyna Evansa z Toyoty.
Zapytany podczas tegorocznego Rajdu Japonii o plany na 2026 rok, Tanak powiedział w wywiadzie dla Motorsport.com: - Chyba mniej więcej wiem jaką podejmę decyzję, ale decyzja należy też do zespołu.
Tanak skomentował wiadomość, że Hyundai w przyszłym roku rozbuduje swój dział techniczny, ponieważ chce zmniejszyć dystans do Toyoty. Doświadczeni Sebastien Metz i Massimo Carriero obejmą nowo utworzone stanowiska dyrektora operacyjnego i szefa inżynierii. Obaj mają doświadczenie rajdowe, ponieważ wcześniej pracowali z Tanakiem w M-Sporcie.
- Znam Massimo, zwłaszcza z przeszłości. Pracowałem z nim i to bardzo inteligentny facet, którego nasz zespół naprawdę potrzebuje w tym momencie. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze – dodał Tanak.
- W tym roku na szutrze nie było tak źle. Zawsze byliśmy konkurencyjni, choć zdarzały się nam wpadki. Nasz najsłabszy punkt, który musimy wyeliminować, to rajdy asfaltowe.
Ott Tänak, Martin Järveoja, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1
Autor zdjęcia: Romain Thuillier / Hyundai Motorsport
Nowy dyrektor sportowy Hyundaia, Andrew Wheatley, powiedział, że zespół wciąż prowadzi negocjacje dotyczące składu kierowców na sezon 2026, przyznając, że przyszłość Tanaka w Hyundaiu leży w rękach kierowców.
- Wciąż prowadzimy negocjacje, a zbliżając się do końca roku musimy zrozumieć, jaka jest sytuacja, która nie jest jeszcze przesądzona – powiedział Wheatley portalowi Motorsport.com.
Odpowiadając na spekulacje dotyczące przyszłości Tanaka, Wheatley dodał: - Ott satnowi dla nas wyzwanie. Pozostali dwaj zawodnicy są wyraźnie zaangażowani w program. Z naszej perspektywy wciąż jest coś do zrobienia i nie chodzi tylko to, co możemy zrobić jako zespół, a o to, co Ott będzie chciał robić w swoim życiu.
- Kiedy ciągle podróżujesz z testów na rajdy i zdajesz sobie sprawę, że twoja rodzina się powiększa, nie jest to łatwe. Tymi ludźmi kieruje potrzeba zwycięstwa, a to też jest skomplikowane. Chcielibyśmy mieć go w zespole, ale to jego decyzja – dodał.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy