Estończyk z pewnością pamięta wypadek, do jakiego doszło podczas jego debiutu w barwach Hyundaia w 2020 roku.
Tanak i jego pilot, Martin Jarveoja, przy bardzo dużej prędkości, wypadli wtedy z trasy i kosząc po drodze korony drzew, spadli kilka metrów poniżej drogi. Załodze na szczęście nic się nie stało, ale wypadek mocno zaważył na formie Otta w kolejnych rajdach.
To jednak już przeszłość i do tegorocznego Monte załoga Hyundaia przystąpiła za optymistycznym nastawianiem.
Historia startów Tanaka w Rajdzie Monte Carlo jest dość długa, ale podczas 12 startów, tylko trzy razy udało mu się ukończyć to szczególne wydarzenie na podium.
Tegoroczne Monte było dla mistrza świata z 2019 roku prawdziwą ruletką. Po pierwszych trzech etapach Tanak zajmował czwarte miejsce z dużymi szansami na awans na podium.
Po pierwszym, śnieżnym odcinku w niedzielę awansował na trzecie miejsce, ale jego wybór opon nie sprawdził się na dwóch zamykających próbach i spadł na piątą lokatę.
Kierowca Hyundaia jednak stwierdził, że jest wiele pozytywów do wyciągnięcia z jego występu w zeszłotygodniowym Rajdzie Monte Carlo.
- To był całkiem zabawny weekend - powiedział. - Nie wszystko poszło dobrze, ale nadal jest wiele pozytywów do wyciągnięcia. Prędkość w sobotę była dobra. Pracowaliśmy nad samochodem i poczuliśmy się komfortowo, gdy dokonaliśmy kilku zmian w ustawieniach, które lepiej współpracowały z nowymi oponami.
- Zdobyliśmy cenne punkty i możemy być zadowoleni z pozycji na drodze przed Rajdem Szwecji. Było kilka rzeczy, których nie mogliśmy zrobić dobrze, ale oczywiście uporządkujemy to i będziemy działać, choć to zajmie trochę czasu.
Pod nieobecność Sebastiena Ogiera, Tanak pojawi się w Szwecji jako czwarty na trasie. Estońska załoga wygrała szwedzką rundę w 2023 roku i będzie chciała z pewnością powtórzyć ten sukces.
Druga odsłona WRC 2025 odbędzie w dniach 13-16 lutego.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy