Finał sezonu Marczyka
Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk przystępują w tym tygodniu do Rajdu Katalonii. To dla nich ostatni start w mistrzostwach świata w tym roku.
Rajd Katalonii (20-23 października) to przedostatnia runda mistrzostw świata i zarazem ostatnia start Mikołaja Marczyka i Szymona Gospodarczyka w tegorocznym czempionacie. Załoga Orlen Team, zasiadając w Skodzie Fabii Rally2 evo powalczy w kategorii WRC 2 Open, jak i w WRC 2 Junior, gdzie tym razem będą mieli 13 rywali.
Na czwartek zaplanowano odcinek testowy. Ściganie w rajdzie z bazą w Salou rozpocznię się w piątek, kiedy to na zawodników czeka osiem odcinków specjalnych o łącznej długości niemal 119 kilometrów. W sobotę załogi pokonają siedem prób, a ich dystans będzie podobny do piątkowego etapu. Rajd tradycyjnie zakończy się w niedzielę, na kiedy to przygotowano cztery oesy, wraz z Power Stage’em Riudecanyes.
Tutejsze wydarzenie charakteryzują asfaltowe, płaskie, przyczepne i kręte trasy. Marczyk ma doświadczenie na podobnych próbach, nabyte na Wyspach Kanaryjskich i w okolicach Rzymu, co w Katalonii może okazać się niezwykle pomocne.
- Rajd Katalonii będzie naszym szóstym występem w mistrzostwach świata. Od Rajdu Finlandii - najszybszej rundy w kalendarzu, rundy szutrowej, minęły dwa miesiące. Teraz wracamy na asfalt. Już nie mogę się doczekać tego rajdu. Za nami dwa dni testów, teraz pora na zapoznanie z trasą i ostatnie przygotowania do imprezy - mówił Mikołaj Marczyk.
- Trasy Rajdu Katalonii są bardzo kręte, ale asfalt jest przyczepny. Dla mnie jest to mieszanka Rajdu Wysp Kanaryjskich oraz Rajdu Rzymu, w których startowaliśmy w mistrzostwach Europy. Musimy mieć tutaj samochód, który bardzo dobrze skręca, ale też jest stabilny, szybki, niski, trochę przypominający w swojej specyfice samochód wyścigowy. Rajd potrwa 3 dni, przejedziemy prawie 300 kilometrów. Rajd Katalonii to dla nas spełnienie marzeń, to kolejny klasyk Rajdowych Mistrzostw Świata - dodał.
- Testy przed Rajdem Katalonii były bardzo intensywne. Wymagający, bardzo kręty odcinek uzmysłowił nam z czym możemy się spotkać podczas rajdu. Praktycznie przez pół roku jeździliśmy tylko po szutrach, więc przesiadka na asfalt wymaga odpowiedniego przestawienia. Zmienia się percepcja, są o wiele większe przeciążenia. Testy pomogły nam w tym przestawieniu, znaleźliśmy też dobre ustawienia. Wszystko przebiega tak, jak powinno - powiedział Szymon Gospodarczyk.
Marczyk i Gospodarczyk zajmują czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej WRC 2 Junior. Do trzeciej pozycji tracą aktualnie 20 punktów.
informacja prasowa
Video: Marczyk i Gospodarczyk po drugim dniu testów przed Rajdem Katalonii 2022
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.