Honda w bojowym nastroju
Zawodnicy Monster Energy Honda Team są zdeterminowani do nadawania tempa w nachodzącym Rajdzie Dakar 2023.
Monster Energy Honda Team przystępuje do 45 edycji Dakaru w składzie Ricky Brabec, Adrien Van Beveren, Pablo Quintanilla i Jose Ignacio Cornejo. Bojowy duch stajni jest konsekwencją kilku miesięcy ciężkiej, wspólnej pracy, testowania i rozwijania Hondy CRF 450 Rally w możliwie jak najtrudniejszych warunkach.
Mając duże doświadczenie w Dakarze, każdy zawodnik startuje z tymi samymi ambicjami, ale z inną strategią: pozwolić Hondzie kontynuować swoje dziedzictwo w najważniejszych zawodach cross country na świecie.
Pierwszy sukces japońskiego producenta w tym maratonie miał miejsce w 1982 roku, kiedy na najwyższym stopniu podium stanął Cyril Neveu. W sumie w latach osiemdziesiątych odnieśli cztery triumfy, z Neveu, Edim Oriolim i Gillesem Lalay’em. Potem z sukcesów cieszyli się Ricky Brabec w edycji 2020 i Kevin Benavides w sezonie 2021, rozpoczynając nową erę dla tej formacji.
Rajd Dakar 2023 ruszy w sobotę, 31 grudnia, od prologu, który zadecyduje o kolejności startowej do etapu numer jeden. W sumie cała stawka zmierzy się z czternastoma odcinkami specjalnymi, obejmującymi dystans około 5 000 km, najdłuższy od 2014 roku.
- Doświadczenie i determinacja. W ten sposób można określić Monster Energy Honda Team przystępujący do Rajdu Dakar 2023 - powiedział szef zespołu, Ruben Faria. - Trzech naszych zawodników to ci sami, których prezentowaliśmy w ostatniej edycji, zwycięzca Dakaru z 2020 roku Ricky Brabec, Pablo Quintanilla, który był drugi w sezonie 2022 oraz Jose Ignacio Cornejo, czwarty w edycji 2020. Od Rajdu Maroka liczymy również na Adriena Van Beverena, który finiszował na czwartym miejscu w 2017 i 2022 roku. Jest w pełni zintegrowany z zespołem i już dał nam zwycięstwo w swoim drugim starcie w naszych barwach w Rajdzie Andaluzji.
- Licząc wszystkie udziały naszych zawodników mówimy o trzydziestu Dakarach, dziesięciu w wykonaniu Pablo, siedmiu Ricky'ego i Adriena oraz sześciu w przypadku Cornejo. Oznacza to na pewno duże doświadczenie zdobyte przez te lata - kontynuował. - To doświadczenie nie przychodzi samo, wiem, że wszyscy nasi motocykliści są potencjalnymi zwycięzcami Dakaru. Niektórzy już osiągnęli ten cel, inni byli bardzo blisko. Po udanym sezonie 2022, jesteśmy bardzo pewni siebie w kontekście intensywnej pracy, którą wykonaliśmy, aby przygotować się na kolejny Dakar.
- Jak pokazuje mapa Dakaru 2023, wygląda na to, że pierwsze dni będziemy jeździć w podobnych rejonach jak w edycji 2020 - dodał. - Arabia Saudyjska to idealny kraj dla miłośników rajdów po pustyni, długie odcinki po bezdrożach, ogromne połacie wydm, gdzie nawigacja decyduje o dobrym wyniku. Moment, na który wszyscy tak długo czekamy jest tuż za rogiem i czujemy się w świetnej formie, aby stawić mu czoła. Chciałbym również podziękować naszym sponsorom za wiarę w nas i bycie po raz kolejny u naszego boku w tym wielkim wyzwaniu, jakim jest Dakar.
Galeria zdjęć: Monster Energy Honda Team
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.