Normalne przygotowania Alonso
Fernando Alonso cieszy się, że wreszcie nic nie zakłóciło jego zimowych przygotowań do sezonu Formuły 1.
Alonso po dwóch sezonach przerwy wrócił do Formuły 1 w 2021 roku i wtedy po raz trzeci w karierze związał się z Grupą Renault, dołączając do ekipy Alpine.
Przygotowania do rywalizacji zakłócił poważny wypadek, do którego doszło podczas rowerowego treningu. Alonso został potrącony przez samochód w pobliżu szwajcarskiego Lugano. Doznał urazu twarzoczaszki, zwłaszcza szczęki. Konieczny był zabieg chirurgiczny, a Hiszpanowi zamontowano specjalne płytki.
Konsekwencje tamtego zdarzenia Alonso odczuwał również kolejnej zimy. Zamiast na wakacje po sezonie 2021 musiał udać się na stół operacyjny w celu usunięcia wspomnianych tytanowych płytek. Zabieg wpłynął na przygotowania do kampanii 2022.
W sezonie 2023 Alonso będzie reprezentował barwy Astona Martina. Hiszpan jest pozytywnie nastawiony przed rozpoczęciem rywalizacji, a jego optymizm bierze się również z niczym niezakłóconych przygotowań.
- Jeśli mówimy o aspekcie fizycznym, jestem sprawniejszy niż kiedykolwiek - przekonuje Alonso. - Myślę, że chodzi o to, jak dobrze siebie znasz, o to jak trenujesz.
- Ostatnie dwa lata były trudne. Na początku 2021 roku miałem wypadek rowerowy. Nie mogłem się ruszać przez trzy tygodnie. A kolejnej zimy trzeba było usunąć płytki i inne rzeczy z twarzy.
- Jest to więc pierwsza zima, podczas której wreszcie miałem normalne przygotowania. Jestem bardzo zadowolony.
Alonso jeździł już w tym roku samochodem F1 podczas testów opon Pirelli na torze Jerez. Wykorzystano AMR22 z minionego sezonu.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.