Hondy na czele

Joan Barreda dopisało do swoich statystyk 29 zwycięstwo etapowe w Rajdzie Dakar.

Hondy na czele

Joan Barreda, reprezentant wspieranego przez Motul zespołu Monster Energy Honda, był zdecydowanie najszybszy na czwartym etapie Dakaru 2022. Portugalczyk wysunął się na prowadzenie od 158 kilometra.

Honda ma w środę duże powody do zadowolenia. Drugi czas na najdłuższym odcinku specjalnym rajdu, liczącym 436 kilometrów uzyskał kolejny z zawodników ich ekipy - Pablo Quintanilla. Był 4.37 za Barredą.

Niespodziankę sprawił debiutujący w rajdzie Danilo Petrucci. Były zawodnik MotoGP notował najlepsze rezultaty do 120 kilometra. Na mecie skompletował trójkę (+6.53). Później do wyniku dopisano mu jeszcze dziesięć minut kary, co zepchnęło go na piętnastą lokatę.

Usatysfakcjonowana z pewnością jest też fabryczna ekipa Sherco, wspierana przez firmę Motul. Jej reprezentanci, po karze dla Petrucciego, uplasowali się na trzeciej i czwartej pozycji: Rui Goncalves (+7.59) i Lorenzo Santolino (+8.56).

Luciano Benavides był piąty (+9.55). Sam Sunderland zajął szóste miejsce (+10.15) i utrzymał prowadzenie w rajdzie. Dziesiątkę skompletowali: Walkner (+11.45), Svitko (+13.3), Michek (+13,8), Brabec (+13:34).

W czołowej grupie zabrakło tym razem fabrycznych zawodników Yamahy. Adrien van Beveren był najwyżej sklasyfikowanym z reprezentantów japońskiego producenta. Miał jedenasty czas (+15.05). Francuz, który po wtorku był zaledwie kilka sekund za liderem w klasyfikacji generalnej, spadł na trzecie miejsce (+4.54). Trzy minuty do Sunderlanda traci Matthias Walkner.

Nie do końca zadziałała wczorajsza taktyka Daniela Sandersa. Australijczyk był w drodze po triumf na trzecim etapie, ale odpuścił w końcówce, aby dziś nie otwierać trasy. Ruszał do rywalizacji jako piąty i do czasu tankowania plan układał się po jego myśli. Potem wraz ze Skylerem Howesem otwierał trasę. Do tego doszła wywrotka po skoku na jeden z wydm.  Na mecie odcinka miał piętnaście minut straty. Wczorajszy zwycięzca Joaquim Rodrigues, w środę początkowo zakładał ślad, a trudy nawigacji widoczne są po jego wyniku, o trzydzieści minut gorszym od Barredy.

30 Konrad Dąbrowski był dziś najszybszym z polskich motocyklistów (+28.03). Wśród juniorów był trzeci. Maciej Giemza zajął 41 miejsce (+33.03).

Etap 4: Motocykle

1.Joan Barreda Honda CRF450 Rally
2.Pablo Quintanilla Honda CRF450 Rally +3.37
3.Rui Gonçalves Sherco 450 SEF Rally +6.59
4.Lorenzo Santolino Sherco 450 SEF Rally +7.56
5.Luciano Benavides Husqvarna 450 Rally Factory Replica +8.55
6.Sam Sunderland Gas Gas 450 Rally Factory Replica +9.15
7.Matthias Walkner KTM 450 Rally Factory Replica +10.45
8.Štefan Svitko KTM 450 Factory Rally Replica +12.3
9.Martin Michek KTM 450 Rally Replica +13.18
9.Ricky Brabec Honda CRF450 Rally +13.34

...

30.Konrad Dąbrowski KTM 450 Rally Replica +27.03
39.Maciej Giemza Husqvarna FR 450 +32.03

Po etapie: 1. Sunderland, 2. Walkner +3, 3. Van Beveren +4.54, 4. Sanders +7.7, 5. Santolino +10.28, 6. Quintanilla +11.13, 7. Barreda +13.12, 8. Howes +15.16, 9. Svitko +20.42, 10. Benavides +25.12, 33. Giemza +1:47.09, 37. Dąbrowski +2:03.12

Zobacz również:
akcje
komentarze
Audi Peterhansela ponownie unieruchomione
Poprzedni artykuł

Audi Peterhansela ponownie unieruchomione

Następny artykuł

Ciasno w czołówce Original by Motul

Ciasno w czołówce Original by Motul
Załaduj komentarze