Niesamowity Abramowski
18-letni Tymoteusz Abramowski odniósł spektakularne zwycięstwo w kategorii ERC3 zakończonego w miniony weekend Rajdu Skandynawii.
Debiutujący na szybkich odcinkach szwedzkiej rundy FIA ERC 2025 Tymek Abramowski i Jakub Wróbel pokonali o 7, 1 s innego nowicjusza, Ville Vatanena.
Trzecie miejsce zajął pilotowany przez Floriana Barrala Tristan Charpentier, który zepchnął z podium inną polską załogę, Adriana Rzeźnika i Kamila Kozdronia.
- Walka była bardzo zacięta przez cały rajd. Prowadziliśmy, ale nasza przewaga cały czas się zmieniała - powiedział Abramowski, jadący Fordem Fiestą Rally3 wyposażoną w opony Pirelli. – W sobotę musieliśmy jechać jeszcze szybciej. Pierwsza pętla nie była najlepsza, ale podczas drugiej jechałem tak szybko, jak nigdy wcześniej. To był dość nerwowy weekend, ale jesteśmy na mecie na pierwszym miejscu.
Jadący Renault Clio Rally3 Vatanen i Jarno Ottman, zajmowali po piątkowym etapie czwarte miejsce i tracili do Polaków 18,9 s. Jednak 18-letni Fin odniósł w sobotę trzy oesowe zwycięstwa, zapewniając sobie ostatecznie drugie miejsce za Abramowskim.
- To był niesamowity rajd i moje pierwsze podium w ERC. To bardzo dobrze jak na pierwszy sezon w samochodzie z napędem na cztery koła - powiedział Vatanen, daleki krewny mistrza świata z 1981 roku, Ariego Vatanena. - Przyjechałem tu, żeby się uczyć i udało mi się powalczyć o podium. Może miałem coś więcej w prawej stopie, ale bardzo dobrze też czułem się w samochodzie.
Zwycięzca pierwszej rundy FIA ERC 2025, Charpentier, prowadził po wygraniu czwartkowego wieczornego superoesu niedaleko Karlstad, ale w sobotę nie udało mu się odeprzeć ataków Vatanena, z którym przegrał drugie miejsce o zaledwie 0,8 s.
- Nasze tempo nie było zbyt dobre – powiedział były kierowca wyścigowy. – Nie mieliśmy wielu problemów, ale to po prostu nie był dobry weekend, mimo że znów obejmujemy prowadzenie w mistrzostwach.
Rzeźnik zajmował trzecie miejsce i rozpoczął popołudniową pętlę drugiego etapu ze stratą 1,4 s do Charpentiera. Niestety nie udało mu się obronić miejsca na podium i spadł na czwarte miejsce.
- Zmieniliśmy ustawienia samochodu i nie mogłem znaleźć lepszego wyczucia - wyjaśnił 18-latek. – Ale takie są rajdy. Cały czas zdobywałem doświadczenie, którego nie mam zbyt wiele. Chłopaki byli naprawdę szybcy, ale my krok po kroku będziemy się poprawiać.
Piąte miejsce zajęli Igor Widłak i Daniel Dymurski, mający trakcie rajdu poważne problemy z zawieszeniem i dyferencjałem. Błażej Gazda i Michał Jurgała ukończyli zmagania na szóstej pozycji, po tym, jak na przedostatnim oesie wypadek mieli Martin i Dora Ravenscak. Podobny los spotkał Huberta Kowalczyka i Jarosława Hryniuka, którzy rozbili swoje Renault Clio na OS11.
Po trzech rozegranych rundach na czele klasyfikacji ERC3 znajduje się Charpentier [66 pkt]. Drugie miejsce ze stratą dwóch punktów zajmuje Widłak, a trzecie z 62 punktami na koncie, Abramowski. Każdy z tych trzech kierowców odniósł w tym roku po jednym zwycięstwie.
Gospodarzem czwartej rundy Rajdowych Mistrzostw Europy 2025 będzie rozegrany w dniach 13-15 czerwca ORLEN Rajd Polski.
Oglądaj: Rajd Skandynawii 2025 - Sobota
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze