Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Alpine wykorzysta przerwę

Blisko miesięczną przerwę dzielącą wyścigi w Australii i Azerbejdżanie ekipa Alpine wykorzysta na przygotowanie poprawek i zapasowych części.

Pierre Gasly, Alpine A523, arrives on the grid

Czterotygodniowa przerwa powstała po tym, jak najpierw włączono do kalendarza Grand Prix Chin, a następnie je odwołano, obawiając się restrykcji związanych z koronawirusem. Choć władze Państwa Środka zrezygnowały w styczniu z obostrzeń, było już zbyt późno na przywrócenie do harmonogramu rundy w Szanghaju.

Nieoczekiwane „wakacje” zespoły mogą spożytkować na różne sposoby. W Alpine zamierzają zintensyfikować produkcję części zapasowych oraz ukończyć szykowane poprawki.

- Przerwa nie była może planowana, ale jest mile widziana. Przyda się zarówno pod kątem zgromadzenia części zapasowych, jak i przygotowania poprawek - powiedział Otmar Szafnauer, szef zespołu.

- Przygotowanie odpowiedniej liczby części zamiennych, tak by można było mocno cisnąć, wymaga ogromnego wysiłku, więc ta przerwa na pewno pomoże.

Kolejna runda odbędzie się w Baku na ulicznym torze, który nie wybacza błędów. Ponadto przy okazji wizyty w stolicy Azerbejdżanu odbędzie się pierwszy w tym sezonie sprint, w dodatku poszerzony o oddzielne kwalifikacje.

Szafnauer podkreśla, że właśnie z powyższych względów ważne jest odpowiednie przygotowanie elementów zapasowych.

- Tam jest większe ryzyko, ponieważ to tor uliczny, a niektóre ściany są dość blisko. Jak już wspomniałem, dobrą rzeczą jest to, że mamy trzytygodniową przerwę i możemy zrobić zapasy oraz przygotować się zarówno do sprintu, jak i wyścigu. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku i nie sprawimy sobie kłopotów przed Miami.

W Enstone trwają również prace nad pakietem poprawek, a przerwa pomoże w ich przygotowaniu.

- Można zaplanować dalszy rozwój i sprawdzić poprawki w symulacjach. Dzięki przerwie można inaczej rozłożyć prace.

- Mamy przyzwoity pakiet szykowany na Baku i jeszcze coś na kolejny tydzień w Miami. Ciśniemy i szykujemy aktualizacje. Ważne jest, by wszystkie działały, gdy zamontujemy je w samochodzie i wskazały odpowiednią korelację z narzędziami do symulacji.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Zmiany, które napędziły Williamsa
Następny artykuł Hill wskazuje posadę dla Alonso

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry