Alpine wykorzysta przerwę
Blisko miesięczną przerwę dzielącą wyścigi w Australii i Azerbejdżanie ekipa Alpine wykorzysta na przygotowanie poprawek i zapasowych części.
Czterotygodniowa przerwa powstała po tym, jak najpierw włączono do kalendarza Grand Prix Chin, a następnie je odwołano, obawiając się restrykcji związanych z koronawirusem. Choć władze Państwa Środka zrezygnowały w styczniu z obostrzeń, było już zbyt późno na przywrócenie do harmonogramu rundy w Szanghaju.
Nieoczekiwane „wakacje” zespoły mogą spożytkować na różne sposoby. W Alpine zamierzają zintensyfikować produkcję części zapasowych oraz ukończyć szykowane poprawki.
- Przerwa nie była może planowana, ale jest mile widziana. Przyda się zarówno pod kątem zgromadzenia części zapasowych, jak i przygotowania poprawek - powiedział Otmar Szafnauer, szef zespołu.
- Przygotowanie odpowiedniej liczby części zamiennych, tak by można było mocno cisnąć, wymaga ogromnego wysiłku, więc ta przerwa na pewno pomoże.
Kolejna runda odbędzie się w Baku na ulicznym torze, który nie wybacza błędów. Ponadto przy okazji wizyty w stolicy Azerbejdżanu odbędzie się pierwszy w tym sezonie sprint, w dodatku poszerzony o oddzielne kwalifikacje.
Szafnauer podkreśla, że właśnie z powyższych względów ważne jest odpowiednie przygotowanie elementów zapasowych.
- Tam jest większe ryzyko, ponieważ to tor uliczny, a niektóre ściany są dość blisko. Jak już wspomniałem, dobrą rzeczą jest to, że mamy trzytygodniową przerwę i możemy zrobić zapasy oraz przygotować się zarówno do sprintu, jak i wyścigu. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku i nie sprawimy sobie kłopotów przed Miami.
W Enstone trwają również prace nad pakietem poprawek, a przerwa pomoże w ich przygotowaniu.
- Można zaplanować dalszy rozwój i sprawdzić poprawki w symulacjach. Dzięki przerwie można inaczej rozłożyć prace.
- Mamy przyzwoity pakiet szykowany na Baku i jeszcze coś na kolejny tydzień w Miami. Ciśniemy i szykujemy aktualizacje. Ważne jest, by wszystkie działały, gdy zamontujemy je w samochodzie i wskazały odpowiednią korelację z narzędziami do symulacji.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.