Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Bez przesadnego optymizmu w Haasie

Kevin Magnussen wskazał, że objęcie roli szefa Haas F1 przez Ayao Komatsu, spowodowało pozytywną zmianę atmosfery w zespole. Amerykańska ekipa jednakże nie wyznacza sobie zbyt optymistycznych oczekiwań na początek sezonu 2024.

Nico Hulkenberg, Haas F1 Team

Ayao Komatsu został wybrany na stanowisko szefa zespołu po tym, jak Gene Haas nie przedłużył kontraktu z Guntherem Steinerem. Ruch ten potwierdzono w zeszłym miesiącu.

Ogłaszając swoją decyzję, Haas zapowiedział, że inżynierski aspekt będzie głównym czynnikiem wpływającym na strategię i działania stajni.

Reprezentant amerykańskiej formacji, Kevin Magnussen mówi, że mając inżyniera na czele zespołu, będzie to znacząca zmiana.

- Dobrze mi się układa z Ayao - powiedział Duńczyk. - Jest z zespołem od ośmiu lat, od samego początku w 2016 roku, więc pracowałem z nim bardzo blisko od momentu przyjścia do Haasa w sezonie 2017.

- To istotne zmiany w naszej ekipie. Ayao jest inżynierem, ma dość duże doświadczenie w tym obszarze, więc obranie takiego sposobu myślenia u sterów stajni będzie bardzo interesujące - kontynuował. - Myślę, że to zmieni dynamikę i komunikację w całej organizacji.

Czytaj również:

Magnussen przyznał, że po trudnym sezonie 2023, który Haas zakończył na ostatnim miejscu w mistrzostwach świata, nie ma powodu do oczekiwania natychmiastowej poprawy formy.

- Myślę, że oczekiwania są dobrze tonowane w tym roku - przekazał. - Myślę, że niektóre lata były obarczone nierealistycznym optymizmem na początku sezonów i ja również byłem tym dotknięty.

- Ayao natomiast jest zdecydowany w swojej ocenie. Nie uważa, abyśmy odbili się od ubiegłorocznej pozycji, ale widzi, że plan rozwojowy wygląda dużo lepiej. W tym kontekście spodziewa się, że możemy pójść naprzód w nadchodzącym sezonie - mówił dalej. - Cała stawka jest blisko siebie i myślę, że w zeszłym roku zabrnęliśmy w ślepy zaułek pod względem rozwoju.

- Nie mogliśmy przełamać tej bariery, dopóki nie zmieniliśmy koncepcji pojazdu. W tej kwestii ten rok zapowiada się dużo lepiej. Oczekiwania są niskie na początek, ale wysokie na cały sezon - podkreślił.

Partner zespołowy Magnussena, Nico Hulkenberg, mniej czasu spędził pracując z Komatsu, dołączając do Haasa w 2023 roku, ale Niemiec zgadza się, że nowa filozofia pokierowania zespołem rokuje dobrze.

- Moje relacje z Ayao są dość dobre - powiedział Hulkenberg. - Oczywiście, pracowałem blisko z nim w zeszłym roku przez cały sezon. To duża zmiana, ale zapowiada się ciekawie.

- Są inne zespoły, które poszły podobną drogą, umieszczając techników na stanowiskach szefów. W wielu dobrze się to sprawdziło - wspomniał. - Myślę, że Ayao będzie działał w swoim stylu i spodziewam się, że wyłoży sporą wiedzę na stół.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł General Motors wierzy w projekt Andretti Cadillac
Następny artykuł Perez lepiej przygotowany

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry